wtorek, 25 lipca 2017

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #59


W przygodówkowej branży jak zwykle coś się dzieje, o czym świadczy choćby ujawniona niedawno lista nowych projektów studia Telltale Games. Gwoli ścisłości, nie są to stuprocentowe świeżynki, gdyż chodzi o kolejne odsłony znanych już pozycji: drugie sezony Batmana i The Wolf Among Us, a także czwarta seria The Walking Dead, którą nieprzypadkowo opatrzono roboczym podtytułem The Final Season. Poniżej zaś jeszcze kilka innych wieści, na jakie zwróciłam ostatnio uwagę.


Lost Grimoires na PS4
Na 25 lipca przypada debiut gry Lost Grimoires: Stolen Kingdom (Zapomniane Księgi: Skradzione Królestwo) w wersji dla posiadaczy konsol PlayStation 4. Produkcja, której obecność na rynku zawdzięczamy warszawskiemu World-Loom i katowickiemu Artifex Mundi,  dała się wcześniej poznać m.in. użytkownikom Windowsów, sprzętu mobilnego oraz Xboksów One. Do powyższego grona dołączają więc teraz zwolennicy urządzeń firmy Sony, mogąc tym samym odwiedzić wreszcie tytułowe królestwo. Owa kraina przeżywa akurat ciężkie chwile w postaci politycznych intryg i zamieszek, które nie wróżą dobrze na przyszłość. Niemniej istnieje światełko w tunelu, a próby naprawy sytuacji podejmie się główna bohaterka – młoda adeptka alchemii.

Co ciekawe, dziewczyna planuje odbyć końcowe praktyki w dziedzinie sztuk tajemnych i – owszem – jak najbardziej dostaje taką możliwość, tyle że nie spodziewała się aż tak intensywnych zajęć. Nie dość, że powalczy o dobro królestwa, to na dokładkę, przyjdzie jej stawić czoła rodzinnym sekretom z przeszłości. Przygody protagonistki ubrano natomiast w gameplay, który zadowoli sympatyków casualowych koktajli z point and clicków i ukrytych obiektów. Warto przy tym nadmienić, iż talent bohaterki zaprocentował implementacją podręcznego stanowiska alchemicznego. Jeżeli zainteresowani jesteście zagraniem w Lost Grimoires na PS4, szykujcie 42 zł, bo dokładnie taką cenę ustalono dla tejże edycji (do kupienia na PlayStation Store).



Alaska na Kickstarterze
Alaska to niezależny thriller przygodowy, nad którym pracuje jednoosobowe studio Wreck Tangle Games. Adam Reed, ojciec projektu, stara się aktualnie o finansowe wsparcie za pośrednictwem platformy crowdfundingowej Kickstarter, gdzie do 18 sierpnia 2017 roku musi uzbierać przynajmniej 15 tysięcy funtów w celu uzyskania upragnionego zastrzyku gotówki. Fabuła gry pozwoli zasmakować życia niejakiego Blake’a, który mieszka w małym górskim miasteczku na terenie Alaski. Społeczność owej mieściny składa się raptem z pięciu rodzin, wiodących spokojną egzystencję z dala od innych. Niestety, codzienność zostaje zaburzona wraz z odkryciem martwego ciała. Co gorsza, ofiara nie wyzionęła ducha na skutek wypadku, a morderca może przecież uderzyć ponownie.


Środowisko gry poobserwujemy z perspektywy pierwszej osoby, przy czym deweloper nie zamierza ograniczać narracji jedynie do kryminalnej intrygi. Dlatego też pragnie zawrzeć w swoim tytule takie czynności jak dla przykładu wędkowanie, rąbanie drewna czy łyżwiarstwo. Oprócz tego, należy nastawić się na rozwiązywanie łamigłówek i przeprowadzanie konwersacji z licznymi kwestiami dialogowymi do wyboru. Dodam, że początkowe fragmenty rozgrywki skoncentrują się na tzw. prozie życiowej, w tym pielęgnowanie relacji z sąsiadami. Takie posunięcie ma zwiększyć osobisty wymiar całej historii i zaangażowanie gracza w obliczu późniejszej tragedii, która nada fabule znacznie mroczniejszy ton. Komu zaufać? Czemu kumpel nagle dziwnie się zachowuje? Kto wkroczył na ścieżkę zabijania? Te i inne pytania zaczną wtedy zaprzątać głowę bohatera, którego przygody, o ile wszystko pójdzie po myśli autora gry, zostałyby wypuszczone w grudniu 2017 roku. Jeżeli chcecie pomóc twórcy, zapraszam do odwiedzenia kickstarterowej witryny Alaski. W serwisie Game Jolt pobierzecie zaś demonstracyjną wersję produkcji.



Fat Dog Games rusza na podbój Chin
Zespół z Fat Dog Games, który zajmuje się wydawaniem gier niezależnych, ogłosił swoje uczestnictwo w targach rozrywki cyfrowej ChinaJoy. Organizowana w Szanghaju impreza startuje 27 lipca, a kończy się 31 dnia tegoż miesiąca. Polska firma nie omieszka tam oczywiście pokazać gier ze swojego wydawniczego katalogu, m.in. kociego RPG-a The Chronicles of Nyanya i mrocznej platformówki Dream Alone. Co jednak szczególnie ważne w kontekście mojego przeglądu, na stoisku Fat Dog Games nie zabraknie także pierwszoosobowej gry przygodowej w klimacie psychologicznego horroru – Inner Voices autorstwa rodzimej ekipy z Sigma Games (Simulation Games Studio). Ów tytuł miał swoją premierę w maju 2017 roku, a jego akcja została osadzona w nieustannie zmieniającym się labiryncie.


Klabater wydawcą We. The Revolution
Polska firma Klabater ogłosiła, że do jej wydawniczego portfolio trafiła produkcja We. The Revolution. Za opracowanie gry odpowiada małe krakowskie studio Polyslash, które ma na koncie horror Phantaruk z 2016 roku. We. The Revolution można określić mianem gatunkowej hybrydy, ponieważ znajdziemy tu przykładowo elementy strategii oraz przygodówkowy nacisk na fabułę. Przedstawiona w grze historia przeniesie odbiorców do XVIII-wiecznej Francji i burzliwego okresu Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Zakładając sędziowski strój, będziemy przewodniczyć sądowym rozprawom, podczas których zdecydujemy o czyjejś winie lub niewinności. Słowem, od nas zależy los typowych kryminalistów, rewolucjonistów, reprezentantów przeciwnego obozu oraz szarych obywateli. Z jednej strony, gracze otrzymają zatem faktycznie dużą władzę. Z drugiej, sami muszą zachować ostrożność i stać się wytrawnym zawodnikiem na paryskiej arenie politycznej, co oznacza zyskanie wprawy w obmyślaniu intryg.  We. The Revolution powinno ujrzeć światło dzienne w 2018 roku (Windows, Mac Os, Linux).


Obduction na PS4
Pierwszoosobowa przygodówka Obduction to duchowy spadkobierca Mysta zarówno za sprawą mechaniki, jak i samych twórców, albowiem grę zrobiło studio Cyan, stojące wszak za powstaniem kultowej serii. Produkcja ukazała się w ubiegłym roku, m.in. na komputerach z systemami Windows, a w ostatnim czasie deweloperzy zdradzili, kiedy konkretnie możemy spodziewać się nadejścia wersji na PlayStation 4, oferującej ponadto wsparcie dla PS VR. Premierę konsolowej inkarnacji Obduction wyznaczono na 29 sierpnia bieżącego roku, z kolei cena ma wynieść 29,99 dolarów. Opublikowanie owego oświadczenia zbiegło się z udostępnieniem nowego zwiastuna (filmik do obejrzenia poniżej).



Sierpniowy debiut Observera
Dzień po światowej premierze, bo 16 sierpnia 2017 roku, na półkach polskich sklepów pojawią się pudełka z Observerem, który figuruje w wydawniczym planie Techlandu. Fizyczna edycja gry nie pożałuje nam takich bonusów jak np. artbook i plakat. Swoją drogą, najbardziej ucieszyła mnie wiadomość, że w obsadzie tego cyberpunkowego horroru znalazł się Rutger Hauer. Nie ukrywam, iż do dziś ciepło wspominam świetne kreacje aktora w „Łowcy androidów”, „Autostopowiczu” czy „Zaklętej w sokoła”. Co więcej, Rutger Hauer wcielił się w detektywa Daniela Lazarskiego, czyli głównego bohatera gry od krakowskiego Bloober Team. I to nie tylko podkładając głos, lecz również użyczając swojego wizerunku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz