Tak jak pisałam w poprzednim odcinku przeglądu wieści o grach przygodowych, 23 stycznia, a zatem zgodnie z ostatnimi zapowiedziami, do sprzedaży trafił horror psychologiczny The 18th Attic – Paranormal Hunting Game (PC) autorstwa Steelkrill Studio. A co jeszcze ciekawego wydarzyło się w przeciągu kilku minionych dni? Poniżej tradycyjnie kilka przykładów.
Life is Strange: Reunion zapowiedziane
W ostatnim czasie nie tylko ogłoszono kolejną część słynnej serii Life is Strange, lecz również poinformowano, że premiery powinniśmy spodziewać się w całkiem bliskiej przyszłości, a konkretnie 26 marca 2026 roku. Wtedy to Life is Strange: Reunion, bo taki tytuł nosi nadchodząca odsłona cyklu, wkroczy na komputery PC i konsole PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Poszczególne edycje można zresztą już zamawiać przedpremierowo.
Co istotne, ta narracyjna, oparta na wyborach gra przygodowa ma być epickim zwieńczeniem sagi. W trakcie rozgrywki będziemy mogli przejąć stery zarówno nad zdolną do cofania czasu Max Caulfield, jak też wygadaną i sprytną Chloe Price. Fabuła szykowanej na marzec przygodówki kręci się zaś wokół pożaru, który strawić ma kampus uczelni Caledon University za trzy dni od startu właściwej akcji Reunion. Steamowa karta edycji pecetowej dostępna jest pod tym adresem.
The Dark Rites of Arkham na początku lutego
Niezależne studio Postmodern Adventures, którego portfolio obejmuje m.in. paranormalny thriller Nightmare Frames i poruszające spirytystyczne wątki An English Haunting, ujawniło z kolei, że już 3 lutego 2026 r. światło dzienne ujrzy pixel artowa przygodówka The Dark Rites of Arkham (PC). Ów point and click ma być utrzymany w mrocznym klimacie i doprawiać konwencję kryminału noir pierwiastkami nadnaturalnej grozy, czerpiąc zarazem z literackiej twórczości H.P. Lovecrafta.
Punt wyjściowy dla fabuły gry stanowi makabryczne morderstwo o charakterze rytualnym. Co ciekawe, do zabójstwa dochodzi w zamkniętym pomieszczeniu, gdzie nie można było wejść bez świadków. Śledztwo w sprawie owej zbrodni prowadzą dwaj policyjni detektywi – Jack Foster i Harvey Whitman. Pierwszy z wymienionych mężczyzn wrócił niedawno do pracy po pewnym traumatycznym incydencie, podczas gdy drugi to ekspert od sekt. Specjalizacja Harveya prawdopodobnie przyda się w toku dochodzenia, skoro duet przedstawicieli służb prawa wpadnie na trop łączący procesy czarownic w Salem w XVII w. z końcem ludzkości. Steamowa strona produkcji znajduje się pod owym odnośnikiem.
Heart of the Forest – filmowa groza nadejdzie w lutym
Termin rynkowego debiutu podano też w przypadku horroru psychologicznego Heart of the Forest od niezależnego niemieckiego studia Trapped Predator. Tytuł ten ujrzeć ma światło dzienne 12 lutego 2026 r. na komputerach PC i Mac, a także na konsolach PlayStation (4, 5), Xbox (One, Series X/S), Nintendo Switch oraz na mobilkach (iOS, Android). Wydaniem produkcji, którą zrealizowano w formie interaktywnego filmu, zajmie się Wales Interactive, posiadające w katalogu inne projekty oparte na technologii FMV, czyli na nagraniach z żywymi aktorami (np. Late Shift, The Bunker czy Dead Reset).
Za źródło inspiracji dla scenariusza Heart of the Forest posłużyły legendy o żądnych zemsty duchach ze Schwarzwaldu – pasma górskiego na terenie południowo-zachodnich Niemczech. Ten właśnie region postanawia zwiedzić w grze grupa studentów, lecz ich wędrówka okazuje się porażką nie tylko ze względu na niedopasowanie członków owej ekipy. Niestety, na bohaterów rzuca złe zaklęcie mściwy duch kryjący się wśród leśnej gęstwiny. Stąd wyprawa przeradza się w walkę o przetrwanie i próbę uwolnienia się od niebezpiecznej klątwy, która wystawia wytrzymałość nieboraków na nielichą próbę, dręcząc ich strachem oraz nieprzyjemnymi tajemnicami z przeszłości. Na los protagonistów kluczowy wpływ będą mieć przy tym podjęte przez nas decyzje. Wersję PC można dodawać do listy życzeń na Steamie.
TR-49 w sprzedaży
21 stycznia ukazało się logiczno-przygodowe TR-49 spod szyldu inkle, które zaprojektowało w swej developerskiej karierze takie nietuzinkowe propozycje jak np. 80 Days czy Heaven’s Vault. Co ważne, produkcja ta jest kolejnym nieszablonowym tytułem od owego studia, mimo że twórcy powołują się równocześnie na inspiracje m.in. przygodówkami The Roottrees are Dead, The Return of the Obra Dinn i Her Story. Gra dostępna jest w wersjach dedykowanych komputerom PC i Mac (Steam) oraz sprzętowi mobilnemu z systemem iOS.
W TR-49 mamy do czynienia ze swoistym zbrataniem formuły słuchowiska z narracyjno-dedukcyjną rozrywką. Gracz nawiązuje kontakt z mężczyzną, którego głos dochodzi z enigmatycznej maszyny z czasów II wojny światowej. Tajemniczy rozmówca prosi o pilne odszukanie pewnej skradzionej książki, znając jedynie tytuł owej pozycji. A wymaga to węszenia po komputerowym archiwum i przeprowadzenia dedukcji na bazie tamtejszych zasobów, obejmujących wiele publikacji książkowych, dzienników oraz listów.
Komputerowy debiut Perfect Tides: Station to Station
Od 22 stycznia użytkownicy komputerów PC i Mac mogą zaopatrywać się w pixel artową przygodówkę Perfect Tides: Station to Station, której producentem oraz wydawcą jest niezależne Three Bees. To sequel point and clicka Perfect Tides, acz – według oficjalnych informacji – przystępny również dla nowych odbiorców. Gra pozwala ponownie spotkać się z młodą Marą, obecnie 18-latką. Dziewczyna stoi w obliczu przeżyć typowych dla wchodzenia w dorosłość, a do tego szuka swojego miejsca w świecie. Na tutejszą mechanikę składają się natomiast takie aspekty jak konwersacje, eksploracja otoczenia czy zbieranie przedmiotów. Ponadto gameplay odznacza się ponoć obecnością elementów nieliniowości. Zainteresowani nowymi perypetiami Mary zakupią Station to Station za pośrednictwem platformy Steam.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.