Margaret Hartman, główna bohaterka powieści „We wrześniu ściany krwawią”, od dawna marzyła o własnym wiktoriańskim domu. Po latach nadszedł wreszcie dzień, w którym wprowadziła się, wraz z mężem Halem, do takiej posiadłości. Sęk w tym, że domostwo okazuje się nawiedzone. A co na to Margaret? Cóż, jakoś to będzie… - tak mniej więcej skwitować można ogólne podejście kobiety do problemu.






