Gra DAVY x JONES, która łączy w sobie dynamiczną akcję i przygodę z perspektywą pierwszoosobową, zadebiutowała 28 sierpnia bieżącego roku na Steamie w ramach usługi wczesnego dostępu. Do tej utrzymanej w fantastyczno-pirackim klimacie zabawy zaprasza zaś graczy polskie studio PARASIGHT z Krakowa, mające na koncie produkcję o początkach Baby Yagi – BLACKTAIL.
Krakowska ekipa nie zrywa w nowym projekcie ze światem zjawisk nadprzyrodzonych, choć tym razem przerzuca się na marynistyczny, acz nieszablonowo ujęty anturaż. Znów też rodzimi deweloperzy przybliżają odbiorcom swoją interpretację losów postaci znanej z legend, lecz – po oskarżonej o czary Yadze z BLACKTAIL – przychodzi teraz pora na zaczerpnięty z mitologii żeglarskiej postrach mórz, a mianowicie na Davy’ego Jonesa.
Choć słynny pirat znajduje się akurat w nienajlepszym położeniu, bo przebywa w piekle przeznaczonym dla ludzi morza i mającym formę surrealistycznych wysp na oceanie chmur, bynajmniej nie oznacza to, że protagonista definitywnie składa broń. Wręcz przeciwnie, kres życia niejako rozpoczyna nowy rozdział w kronice przygód Davy’ego, którego napędza żądza zemsty oraz konfrontacji ze swoim nemesis – Czarnobrodym. I nie przeszkadza mu w tym fakt, że jego czaszka została oderwana od reszty ciała, stanowiąc odtąd oddzielny byt.
Co istotne, rozdzielenie postaci Jonesa na dwie części znajduje stosowne odzwierciedlenie na gruncie rozgrywki. Gwoli ścisłości, przejmujemy tutaj kontrolę nad bezgłowym ciałem pirata, a krnąbrna i sarkastyczna czaszka robi za przewodnika wskazującego nam drogę. Mało tego, zadziorny czerep posłuży też za narzędzie walki podczas starć z oponentami, lecz nie zabraknie oczywiście tradycyjnego oręża w postaci miecza oraz broni palnej.
Kluczowe cechy tej dobrze rokującej polskiej produkcji obejmują również chociażby obecność sojuszniczego środka transportu, którym jest hybryda okrętu i wieloryba o imieniu Abby. Ów nietypowy statek pełni zarazem funkcję naszej bazy i artylerii, a dzięki powiększaniu załogi odblokujemy takie właściwości żywej łajby jak np. niszczycielska kanonada.
Chętni, by posmakować pirackiego piekła w butach Davy’ego Jonesa? Jeśli tak, to steamowa karta gry znajduje się pod tym adresem. Dodam, że wczesnodostępowa edycja zawiera aktualnie m.in. podstawowe mechaniki, część wysp czy rozmaite umiejętności. Warto też wiedzieć, iż do 4 września tego roku można nabyć ów tytuł w promocji za 23,75 zł. Później DAVY x JONES kosztować będzie 35,99 zł, a wraz z dokładaniem kolejnej zawartości cena zacznie odpowiednio wzrastać. Premierę pełnej wersji przewidziano natomiast na ostatnie miesiące 2026 r., przy czym gra w całej okazałości powinna wtedy wkroczyć nie tylko na pecety, ale i na konsole.
Łoj... ta gra lekko upiorna się wydaje jeśli chodzi o grafikę ;D ale z pewnością ma to pewien urok. Na pewno z chęcią bym popatrzyła jak ktoś gra! ;))
OdpowiedzUsuńMam nadzieję ,że przyjdzie czas, kiedy będę mogła sobie kupić jakąś fajną grę i się w niej zatracić! :)) dobrze, że mam Ciebie i będę miała świetne polecanki co wybrać.
Pozdrówki!