Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patricia Cornwell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Patricia Cornwell. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 czerwca 2015

"Gniazdo szerszeni", Patricia Cornwell - recenzja

Podobają mi się kryminały, ale nie lubię, kiedy esencja tego gatunku rozmywa się pod naporem innych elementów. No i sama intryga powinna być oczywiście na tyle interesująca, aby podtrzymać uwagę czytelnika. Niestety, „Gniazdo szerszeni” nie dostarczyło mi w ogólnym rozrachunku pozytywnych wrażeń, a szkoda, bo wiązałam pewne nadzieje z książką Patricii Cornwell.

Chociaż nie jestem jeszcze dobrze obeznana z twórczością tej amerykańskiej pisarki, kojarzę jej nazwisko. Wiem więc, że do najpopularniejszych powieści Cornwell należą tytuły z serii, w której pojawia się pani doktor Kay Scarpetta. „Gniazdo szerszeni” reprezentuje natomiast inny cykl, związany z postacią niejakiego Andy’ego Brazila. Akcja utworu zabiera odbiorców do prężnie rozwijającego się amerykańskiego miasta Charlotte, położonego na terenie Karoliny Północnej. Mimo iż przeżywa ono rozkwit, trawią je różne problemy, tak jak w przypadku praktycznie każdej miejscowości.