Kryminalne zagadki podzielonego miasta, robot eksplorujący stary kompleks badawczy, pani fotograf na tropie tajemnic obozu drwali, a także wyprawa na wyspę, której klimat zależy od pory dnia. O tym mowa w niniejszym przeglądzie wieści ze świata gier przygodowych.
Kill the Shadow – data premiery ujawniona
W ostatnich dniach ogłoszono, że Kill the Shadow ujrzy światło dzienne 5 sierpnia bieżącego roku na komputerach PC. Tytuł, którego producentem jest Shadowlight, a wydawca Phoenix Game, to przygodowa propozycja z dreszczykiem, wzbogacona o elementy RPG. Jako detektyw Lucas, przeniesiemy się do alternatywnych, powojennych realiów i zajmiemy dziwacznymi sprawami w pewnym podzielonym mieście. Jednocześnie spotkania z lokalną społecznością mają przybliżyć protagonistę do poznania prawdziwego oblicza miejsca akcji.
Co istotne, Lucas będzie mógł prowadzić śledztwo na różne sposoby, np. poprzez przekupstwo czy użycie siły. Warto też wiedzieć, że zaimplementowano tu system dedukcji, oparty na zbieraniu wskazówek i tworzeniu powiązań między nimi. Z kolei dziwny byt zwany Cieniem, który przylgnął do bohatera, posiada zdolność czytania wspomnień oraz rekonstrukcji śladów zmarłych. Wszystko to przystrojono grafiką bratającą środowisko 3D z pikselowymi postaciami w stylu 2D. Steamową kartę produktu ulokowano pod tym adresem.
Verdantis w sprzedaży na PC
10 lipca swój rynkowy debiut na pecetach zaliczyła niezależna gra przygodowo-logiczna Verdantis, za którą stoi Adam Góral. Utrzymana w postapokaliptycznym klimacie produkcja zabiera odbiorców do zniszczonego ośrodka badawczego, gdzie przed laty zajmowano się eksperymentami z wykorzystaniem alternatywnej energii. Ten pokryty obecnie roślinnością i rdzą kompleks przemierzymy przejmując kontrolę nad małym czworonożnym robotem-asystentem R-0B.
Aby włączyć od nowa zasilanie na terenie owej placówki, przyjdzie nam tutaj rozwiązywać zagadki logiczne i środowiskowe, wymagające m.in. przesuwania bloków czy manipulowania światłem oraz ładunkami elektrycznymi. Przy okazji skrupulatna eksploracja otoczenia zaprocentuje też odkrywaniem historii tajemniczego ośrodka, a to dzięki zapiskom z dzienników tamtejszych naukowców i śladom katastrofy. Według opisu produkcji na platformie Steam, przejście całości to kwestia ok. 2 godzin, lecz niedługi czas rozgrywki rekompensuje niska cena (standardowo 19,99 zł, a do 24 lipca promocyjne 16,99 zł).
The Tragedy at Deer Creek z aktualizacją
Klasyczna przygodówka The Tragedy at Deer Creek (PC), której premiera przypadła na tegoroczny czerwiec i która traktuje o fotografce zgłębiającej mroczne sekrety opuszczonego obozu drwali, otrzymała w lipcu aktualizację do wersji 1.1. Łatka ta nie tylko usunęła zgłoszone przez społeczność niedoróbki, lecz również wprowadziła system podpowiedzi. Po włączeniu go w ustawieniach, pojawiać się ma ikona żarówki, służąca do dostarczania graczom – w razie potrzeby – dodatkowe wskazówki.
Główną i zarazem grywalną bohaterką point and clicka autorstwa Sparrowland jest Charlotte Gray, wyżej wspomniana pani fotograf, która bada opustoszały obóz w Deer Creek, by poznać kulisy tytułowej tragedii. Tak oto dowiemy się też, wraz z protagonistką, chociażby o ambicjach jego mieszkańców, łączących ich relacjach czy przeżywanych trudnościach. Co ciekawe, ludzie zniknęli stamtąd dekady temu, lecz miejsce wygląda, jakby porzucone zostało dopiero niedawno. Przygodówka do nabycia za pośrednictwem serwisu Steam.
Trwają prace nad Marshland Hollow
Studio Warm Kitten, które ma na swoim koncie klasyczną przygodówkę Justin Wack and the Big Time Hack, pracuje obecnie nad grą Marshland Hollow. Będzie to izometryczny point and click w klimacie, który zbrata nastrojowy i delikatny gotycki dreszczyk z domieszką nurtu cozy. Niedługa rzecz, bo mająca ponoć starczyć na około 2 godziny. Do tego stawiająca bardziej na fabułę niż na zagadki, a wybory w trakcie dialogów i innych czynności wywrą subtelny wpływ na przebieg historii. Kierując różnymi postaciami, weźmiemy udział w opowieści o tajemnicach pewnej odizolowanej wyspy. Miejsca przytulnego za dnia, acz nocą sprawiającego odmienne wrażenie. Daty premiery póki co nie podano, lecz grę można już dodawać do listy życzeń na Steamie.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.