Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deponia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deponia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 marca 2015

Chaos on Deponia (PC) - recenzja

Jeżeli chcielibyście odbyć oryginalną i poprawiającą humor podróż, warto zwrócić uwagę na propozycję studia Daedalic Entertainment, które organizuje wyprawy na planetę o nazwie Deponia. Decydując się skorzystać z oferty niemieckiego dewelopera, pamiętajcie jednak o zabraniu zatyczek na nos. Jako że Deponia jest w istocie wielkim wysypiskiem śmieci, fiołkami tam raczej nie pachnie.

Gwoli ścisłości, zaproszenie od Daedalic obejmuje serię trzech wycieczek. Z tylu właśnie części składa się cykl przygodówek o wyżej wspomnianej śmieciowej planecie. Pierwsza odsłona trylogii stanowiła porządny i zarazem zabawny kawałek kodu, aczkolwiek w ogólnym rozrachunku oceniam ją nieco niżej niż kilka innych gier tego samego producenta (np. A New Beginning czy The Dark Eye: Klątwa Wron). Po ukończeniu „jedynki”, naturalną koleją rzeczy było sięgnięcie po „dwójkę”. Teraz, kiedy mam już to za sobą, mogę odpowiedzieć na pytanie, jak Chaos on Deponia wypada na tle poprzedniczki.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Deponia (PC) - recenzja



Deponia nie wydaje się być idealnym miejscem na spędzenie wymarzonego urlopu, a wszystko przez pewien bardzo istotny szczegół. Owa planeta stanowi bowiem jedno wielkie wysypisko śmieci. Co jak co, ale składowisko wszelkiego rodzaju odpadów nie kojarzy się z luksusową egzystencją ani ekologicznym trybem życia. Wśród tych niezbyt świeżych oparów mieszkają jednak ludzie i udaje im się tam w miarę normalnie funkcjonować. Oczywiście taki stan rzeczy nie oznacza, że pogardziliby lepszymi warunkami. Ba, niejaki Rufus z uporem maniaka próbuje opuścić powierzchnię zagraconego globu. To właśnie w jego skórę wskoczy gracz, który zdecyduje się uruchomić produkcję autorstwa Daedalic Entertainment.

Odpowiedzialny za Deponię deweloper zdążył wyrobić sobie renomę w segmencie tytułów point’n’click. Wystarczy wypowiedzieć na głos nazwę studia, aby wielu miłośników przygodówek zaczęło czujnie nadstawiać uszu w oczekiwaniu na doniesienia o jego kolejnych projektach. Firma ta słynie z tradycyjnego podejścia do gatunku, zarówno pod względem rozgrywki, jak i szaty graficznej. Ponadto szczyci się umiejętnością opowiadania dobrych historii. Przyznam, iż sama zaliczam się do grona wielbicieli tytułów sygnowanych przez Daedalic Entertainment. Niemiecki producent podbił moje serce m.in. za sprawą baśniowego The Whispered World oraz proekologicznego A New Beginning. Dlatego też musiałam zaopatrzyć się w Deponię i sprawdzić, czy opowieść ze śmieciami w tle zdoła oczarować mnie tak jak wymienione wcześniej pozycje.