wtorek, 24 lutego 2026

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #473

Sporo się dzieje w przygodówkowym giereczkowie. Fani gatunku dowiedzieli się chociażby niedawno, kiedy dokładnie ukaże się kolejna przygodówka z Muminkowego uniwersum. Muminek: Ciepło zimy, bo o tej grze mowa, zadebiutuje 27 kwietnia 2026 r. na komputerach PC i Mac oraz na konsolach Nintendo Switch. Tymczasem wielbicieli tajemnic z dreszczykiem powinien ucieszyć fakt, że jest już dostępny cały piąty rozdział Scarlet Hollow – produkcji bratającej powieść wizualną z pierwiastkami przygodówki. A co jeszcze wydarzyło się ciekawego? Poniżej kilka przykładów.


Kickstarterowa kampania Shutter Story

19 lutego uruchomiono na Kickstarterze zbiórkę funduszy na rzecz przygodowego horroru Shutter Story (PC), którego przygotowaniem zajmuje się niezależne Frostwood Interactive, posiadające na koncie takie pozycje jak Rainswept i Forgotten Fields. Tytuł ten traktować ma o poszukiwaniu śladów aktywności paranormalnej, co polegać będzie głównie na analizowaniu zdjęć oraz materiałów wideo przy użyciu specjalistycznego oprogramowania. Warto nadmienić, że Armaan Sandhu, działający pod szyldem tegoż studia, wymienia intrygujące źródła inspiracji, bo – przykładowo – gry Her Story i Mouthwashing czy japoński film grozy „Puls” („Kairo”) w reżyserii Kiyoshiego Kurosawy.

Shutter Story


Fabularne uzasadnienie mechaniki Shutter Story stanowi problem Eliego – przyjaciela grywalnej postaci. Ów kumpel wierzy, że jego rodzina zmaga się z nawiedzeniem. Jako dowód pokazuje zdjęcia z albumu rodzinnego, które to poddamy edycji, by wyeksponować mało widoczne anomalie, ustawiając m.in. kontrast i różne filtry. Takowe odkrycia należy zaś odpowiednio zaklasyfikować, np. jako cienie, unoszące się obiekty czy upiorne twarze w tle. Ponadto pokręcimy się po domu Eliego, pogadamy z jego bliskimi i przeczytamy różne notatki. Kickstarterowa witryna projektu ulokowana została pod tym adresem, a na steamowej karcie produkcji znajdziecie nowe demko, przyszykowane z uwzględnieniem opinii graczy.

Shutter Story



Directive 8020 – premiera w maju 2026 r.

Supermassive Games, którego portfolio obejmuje m.in. przygodowe gry grozy z systemem wyborów Untill Dawn czy The Quarry, zdradziło ostatnio, kiedy ich najnowsza propozycja – fantastyczno-naukowy horror Directive 8020 – ujrzy światło dzienne. A nastąpi to 12 maja 2026 r. na komputerach PC i konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. W przypadku konsolowych wydań można już składać zamówienia przedpremierowe, podczas gdy pecetowa przedsprzedaż na Steamie powinna wystartować ma niebawem.

Directive 8020


Directive 8020 zaoferuje nam mechanikę silnie opartą na podejmowaniu decyzji. Akcja zostanie natomiast osadzona w przyszłości, kiedy to fatalna kondycja Ziemi skłania ludzkość do rozejrzenia się za jakąś planetą nadającą się do kolonizacji. Takim globem zdaje się być Tau Ceti f, lecz gdy ziemski statek kosmiczny Cassiopeia zalicza tam kraksę, załoga odkrywa, że nie są w owym miejscu sami ani tym bardziej bezpieczni. Bohaterowie zetkną się bowiem z obcą formą życia, która potrafi imitować swoje ofiary. Stąd nierzadko nie będzie wiadomo, kto faktycznie jest człowiekiem, a kto śmiertelnie groźnym organizmem w ludzkim przebraniu.

Directive 8020



Lost In Space - The First Adventure już na PC i Switchu

Zwolenników lżejszej gałęzi science fiction zapewne zainteresuje z kolei premiera klasycznej przygodówki Lost In Space - The First Adventure na komputerach PC i konsolach Nintendo Switch (1 i 2). Dostępny od 19 lutego point and click opracowany został przez studio Scary Robot i powstał na motywach popularnego serialu „Zagubieni w kosmosie” z lat 60. XX w. Ba, gra reklamowana jest jako duchowy następca kultowego pierwowzoru z TV, zawierając nawet pochodzące z niego dialogi oraz muzykę.

Lost In Space First Adventure


Świeżo wydana produkcja skierowana jest do graczy w różnym wieku i umożliwia przejęcie sterów nad młodocianym Willem Robinsonem, ekscentrycznym doktorem Smithem, a także ich kompanem Robotem. Cała trójka podejmie się zadania wyjaśnienia zagadki zniknięcia pozostałych członków załogi statku Jupiter 2, czyli rodziców i sióstr Willa oraz majora Dona Westa. W tym celu bohaterowie odwiedzą rozmaite lokacje i zmierzą się z szeregiem łamigłówek. Steamowa witryna edycji PC figuruje pod owym odnośnikiem.

Lost In Space First Adventure



Lost & Found: A This Bed We Made Story z kartą Steam

Niezależne Lowbirth Games ogłosiło swój nowy projekt, którym jest przygodówka Lost & Found: A This Bed We Made Story. Co więcej, gra posiada już stosowną stronę na platformie Steam. Jak dobitnie wskazuje podtytuł tej produkcji, będzie ona powiązana z poprzednią propozycją od owego studia – ciepło przyjętym, narracyjnym thrillerem This Bed We Made. Gwoli ścisłości, możemy spodziewać się nowej historii, w której to weźmiemy udział przejmując kontrolę nad znaną z tamtej gry Sophie Roy. Twórcy informują, że dostaniemy niedługą opowieść, starczającą na 1-2 godzin rozrywki. Nie znaczy to jednak, iż mniej intrygującą od swej starszej i dłuższej siostry.

Lost Found This Bed We Made Story


Przyznam, że dla mnie – jako zwolenniczki ciekawych fabuł w grach – Lost & Found zanosi się na całkiem apetyczny kawałek kodu. Zapowiadany przez producentów kameralny klimat może wszak bardzo dobrze sprawdzić się w produkcji kładącej nacisk na narrację. Akcja ma toczyć się kilka lat po wydarzeniach z This Bed We Made i w innym miejscu, bo w roku 1964, na pokładzie transatlantyckiego statku Orfeusz. Tam właśnie pracować wtedy będzie wcześniej wspomniana Sophie, lecz nowy rozdział w jej życiu nie poskąpi komplikacji. A to dlatego, że członkowie załogi i pasażerowie zaczną zgłaszać zaginięcie rzeczy osobistych. W efekcie główna bohaterka połączy szeroko pojęte zadania porządkowe z prowadzeniem prywatnego śledztwa. Premiera gry prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

Lost Found This Bed We Made Story




1 komentarz:

  1. Przyznaję bez bicia, że zainteresowała mnie pozycja Shutter Story oraz ostani tytuł ( lubię taka grafikę :-) ) Za to mojemu Kubie musze polecić tę drugą grę bo to jego klimaty :-) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.