Jestem królem!
Ale ekstra!!! Rozumiem więc, że od tej pory dysponuję licznym gronem poddanych,
pięknym, dużym zamkiem, mnóstwem kasy i… Zaraz, zaraz, coś tu jednak nie gra. Jak
okiem sięgnąć, ludzi najwyraźniej nie za wiele w tej okolicy. Okej, moja główna
siedziba faktycznie duża, lecz skąd tyle pajęczyn i szczurów? No i czemu, o
zgrozo, hajs się nie zgadza?! Przecież w królewskim skarbcu nie widać nawet
śmierdzącego grosza! Ech, to nie tak miało być… Dlaczego los ze mnie zadrwił…?
