Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Victoria Holt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Victoria Holt. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 stycznia 2015

"Tajemnicza kobieta", Victoria Holt - recenzja



Z twórczością Victorii Holt po raz pierwszy zetknęłam się kilka lat temu dzięki mamie, która poleciła mi lekturę „Dworu na wrzosowisku”. Zachęcona opinią rodzicielki, postanowiłam sięgnąć po tę powieść, zwłaszcza że nie stronię od romantycznych historii z akcją osadzoną w przeszłości, a także z tajemnicami w tle. Pozytywne wrażenia, jakie pozostawiła po sobie owa książka, sprawiły, iż moja przygoda z literaturą pani Holt nie zakończyła się na jednym tytule. Po „Dworze…” przyszła pora m.in. na „Ruchome piaski”, „Dom tysiąca latarni”, „Legendę o siódmej dziewicy”, a w ostatnim czasie na „Tajemniczą kobietę”.

Fabuła powieści przenosi czytelników do drugiej połowy XIX wieku i pozwala prześledzić losy niejakiej Anny Brett. Chociaż główna bohaterka nie przymiera głodem, życie nie szczędzi jej przykrych komplikacji. Najmniej zawirowań zaznała we wczesnym dzieciństwie, spędzonym wraz z rodzicami w Indiach. Co prawda służący w wojsku ojciec przynosił mundurowe nawyki do domu, lecz Anna bardzo dobrze rozumiała się za to z matką, którą ceniła za żywiołową osobowość i urodę. Później jednak musiała zamieszkać u ciotki Charlotte w Anglii, by zdobyć tam odpowiednie wykształcenie. Mimo że dziewczyna przyzwyczaiła się do nowych warunków, wyczekiwała końca swojej edukacji, gdyż zgodnie z obietnicą rodziców miała wtedy wrócić do Indii. Niestety, plany te rozpadają się niczym domek z kart…