Polskie studio Soft Crunch Games podzieliło się informacją, że pracuje nad relaksującą grą symulacyjną Foxy Dumplings. Tytuł ten weźmie na warsztat kulinarną tematykę, a mianowicie pozwoli odbiorcom przyrządzać różnego rodzaju pierogi. Owa produkcja zadebiutuje na komputerach PC i konsolach PlayStation (4, 5), Xbox Series X/S oraz na obu wersjach Nintendo Switch. Premierę przewidziano na 2026 r.
Jeśli chodzi o fabularną warstwę tejże propozycji, przedstawiona tu historia przybliży nam postać Lisy – antropomorficznej lisiczki, z zawodu będącej szefową kuchni. Wprawdzie rudą protagonistkę dotknęło swego czasu wypalenie zawodowe, lecz główna bohaterka nie zamierza wiecznie tkwić w marazmie. Stąd nadejdzie wreszcie dzień, gdy Lisa zechce odzyskać dawną radość z wykonywanej pracy. Pomóc ma zaś jej w tym podróż własnym food truckiem do różnych zakątków świata, by – z rodzinnym przepisem na pierogi – przemówić do podniebień rozmaitych smakoszy, poszerzając jednocześnie wiedzę z dziedziny pichcenia.
Według oficjalnych informacji, Lisa zetknie się z 12 zróżnicowanymi kręgami kulturowymi, co twórcy wykorzystają na umieszczenie w grze autentycznych przepisów na pierogi. Do tego przyjdzie nam opracowywać własne instrukcje przygotowywania dań, korzystając z ponad 60 składników i dodatków. Efekty naszego gotowania będzie natomiast można sfotografować w świecie gry, a następnie opublikować na tamtejszym odpowiedniku Instragrama o nazwie Foxtagram. Oprócz tego, prowadzenie pierożkowego biznesu wiązać ma się m.in. z hodowlą roślin w szklarni, ogólnym dbaniem o satysfakcję klientów czy dodawaniem nowych urządzeń do obwoźnej kuchni.
Rodzimi deweloperzy postawią w Foxy Dumplings na przytulny klimat, który obejmie nie tylko stricte kulinarne i ekonomiczne aspekty rozgrywki, lecz również misje oparte na niesieniu pomocy lokalnym społecznościom. Na finalny efekt ich pracy musimy jednak póki co poczekać, acz w międzyczasie można zerknąć na zwiastun zapowiadający ten sympatycznie wyglądający tytuł.


Muszę przyznać, że Foxy Dumplings brzmi naprawdę sympatycznie i trochę inaczej niż większość gier, które ostatnio trafiają na rynek. Pomysł połączenia relaksującej symulacji kulinarnej z podróżami food truckiem i elementami kulturowymi wydaje się świeży – fajnie, że twórcy chcą nie tylko bawić, ale też przybliżać graczom różne tradycje i smaki.
OdpowiedzUsuńNajciekawsze wydaje mi się to, że gra stawia na detale – ponad 60 składników, możliwość tworzenia własnych przepisów i dokumentowania efektów na „Foxtagramie” – to pokazuje, że projektanci naprawdę chcą, żeby gracz czuł się częścią tego świata, a nie tylko wykonywał rutynowe zadania. Do tego wątki społeczne i pomoc lokalnym społecznościom sugerują, że gra nie będzie tylko „gotowaniem dla samego gotowania”, ale ma też pewien przyjemny, ludzki wymiar.
Osobiście jestem ciekaw, jak twórcy poradzą sobie z utrzymaniem balansu między symulacją, elementami ekonomicznymi i przytulnym klimatem. Jeśli uda im się to połączyć bez przesady, może to być naprawdę przyjemna i relaksująca gra, w której łatwo można się zanurzyć na kilka godzin. Czekam na premierę i zwiastun już zrobił swoje – uśmiech sam się pojawia, gdy patrzy się na Lisę i jej pierożki.
Również widzę potencjał w tym projekcie. :)
Usuń