Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gillian Flynn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gillian Flynn. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 stycznia 2017

"Ostre przedmioty", Gillian Flynn - recenzja

Wind Gap jest typowym niewielkim miasteczkiem, które ma swoje tajemnice. Własne sekrety skrywa również Camille Preaker, główna bohaterka „Ostrych przedmiotów”. Wszystkie te rzeczy łączy pewna wspólna cecha, a mianowicie to, że nie należą do przyjemnych. Podobnie przedstawia się sprawa całej powieści Gillian Flynn. Owszem, przedstawiona tu historia wciąga, lecz nie zalicza się do lekkich czytadeł, przy których można się ot tak odprężyć. I w sumie na tym zapewne polegał plan autorki, kiedy zasiadała do pisania swojego utworu.

Panna Preaker wiedzie samotne życie w Chicago, gdzie pracuje jako reporterka gazety „Daily Post”. Rodzinnym miastem kobiety jest zaś wspomniane na wstępie Wind Gap, dokąd bynajmniej nie ma zamiaru wracać. Nie chce też myśleć ani o nim, ani o żyjącej tam familii – matce, ojczymie oraz młodszej, przyrodniej siostrze. Od pewnego czasu nie kontaktowała się zresztą z bliskimi nawet drogą telefoniczną. Jednakże los, a w zasadzie Frank Curry, szef Camille, chce, by protagonistka pojechała w dawno nieodwiedzane strony. Powód? Zabójstwo, którego ofiarą padła mała dziewczynka, a także zniknięcie kolejnej nieletniej, co sugeruje, iż po Wind Gap szwenda się seryjny morderca. Nietrudno zgadnąć, że takie wypadki stanowią iście sensacyjny materiał i związaną z tym szansę na podbicie słupków sprzedaży.