
Rok
2013 w kinach przyniósł nie tylko piątą odsłonę „Szklanej pułapki”, lecz
również premierę dwóch innych produkcji, utrzymanych w duchu tego kultowego
cyklu. Akcja obu obrazów koncentrowała się wokół siedziby prezydenta Stanów
Zjednoczonych. Jednym z nich był „Olimp w ogniu” Antoine’a Fuquy, natomiast
drugi to „Świat w płomieniach”. Film Emmericha opowiada o losach Johna Cale’a,
który służył niegdyś w amerykańskiej armii. Nasz protagonista chce zostać
zatrudniony w Secret Service, jako ochroniarz głowy państwa. Liczy też, że w
ten sposób uda mu się naprawić relacje ze swoją córką Emily, zafascynowaną
postacią prezydenta oraz sprawami dotyczącymi bezpieczeństwa i polityki kraju.
Niestety
plany przyszpanowania latorośli spalają na panewce, gdyż John nie otrzymuje
upragnionej pracy. Wprawdzie częściowo już jej zaimponował załatwiając
wycieczkę po Białym Domu, ale negatywny wynik rozmowy kwalifikacyjnej mógłby
jeszcze bardziej oddalić Emily od głównego bohatera. W związku z powyższym, Cale
postanawia zamydlić dziewczynce oczy, kłamiąc, iż trzeba po prostu poczekać na
ostateczną decyzję w sprawie jego kandydatury. Nagięcie faktów to jednak
dopiero preludium do poważniejszych komplikacji, jakie zajdą w życiu mężczyzny.
Otóż dzień, w którym John i Emily wybierają się do prezydenckiej rezydencji,
zaznaczyli sobie również w kalendarzu terroryści. Oni także odwiedzają wtedy Biały
Dom, lecz oczywiście nie robią tego w celu podziwiania tamtejszych mebli ani
słuchania historycznych wykładów. Paramilitarna grupa szybko przejmuje kontrolę
nad budynkiem, zaś Cale stawi czoło owej bandzie niemilców. Cóż, przynajmniej
dostanie okazję do wykazania się, a co za tym idzie – próby uratowania
przywódcy swojej ojczyzny.

Analogie
pomiędzy jednym a drugim Johnem bynajmniej nie przemawiają na niekorzyść
wyreżyserowanego przez Emmericha obrazu. „Świat w płomieniach” z udanym
skutkiem kontynuuje tradycje „Szklanej pułapki”, do czego w pewnym stopniu
przyczynia się też grający główną rolę Channing Tatum. Aktor ma w sobie coś z
młodego Bruce’a Willisa – ten błysk w oku, naturalny luz i wdzięk, dzięki którym
nie wypada sztucznie rzucając czasem zabawnym tekstem. Cale w interpretacji
Tatuma wzbudza sympatię, podobnie jak Jamie Foxx w roli prezydenta Jamesa
Sawyera. Co prawda filmowy przywódca Ameryki chętnie zapisałby się w historii,
ale daleko mu do nadętego megalomana. Prezydent Sawyer bierze pod uwagę dobro
innych ludzi, marzy mu się świat bez biedy i wojen. Być może został odrobinę
wyidealizowany, lecz nie przeszkodziło mi to w pozytywnym odbiorze owej postaci.

Oczywiście
aktorska ekipa obrazu nie obejmuje wyłącznie Channinga Tatuma i Jamiego Foxxa.
Chociaż na pierwszym planie bryluje para głównych protagonistów, reszta obsady przyłożyła
się do swoich ról. Nie zawodzi również młodziutka Joey King, która wciela się w
rezolutną Emily. Ze względu na brak rozbudowanych portretów psychologicznych,
aktorzy teoretycznie nie mieli zbyt trudnego zadania. Niemniej jednak cieszy
fakt, iż wszyscy poważnie potraktowali swoją pracę, nie grając na odczepkę ani
nie popadając w przesadę. A jak przedstawia się techniczna strona „Świata w
płomieniach”? Bardzo dobrze, co nie dziwi w przypadku filmu sygnowanego
nazwiskiem Emmericha. Budżet wyniósł aż 150 milionów dolarów i to widać.
Produkcja została bardzo sprawnie zrealizowana, zaś sceny strzelanin oraz wybuchów
wypadają naprawdę efektownie.
„Świat
w płomieniach” daje odbiorcom to, czego nie dostarczyła „Szklana pułapka 5”. W
piątej odsłonie przygód Johna McClane’a pozostało niewiele z dawnych części
niezapomnianej serii. Natomiast film Rolanda Emmericha z powodzeniem odwołuje
się do tradycji tego właśnie cyklu, a także innych klasycznych reprezentantów
kina akcji. Owszem, na próżno szukać w ataku na Biały Dom fabularnej głębi, ale
nie o to tutaj chodzi. Wszak mamy do czynienia z czysto rozrywkowym kinem,
którego zadanie polega na bawieniu widzów oraz serwowaniu widowiskowych ujęć,
bez zmuszania do nadmiernego myślenia. W tej materii historia o ratowaniu
prezydenta sprawdza się wyśmienicie. Co prawda perypetie Johna Cale’a bywają niekiedy
ciut naiwne i przegięte, lecz poziom całości pozwala przymknąć oko na te
rzeczy.
Ocena:
7,5/10
Tytuł
polski: Świat w płomieniach
Tytuł oryginalny: White House Down
Reżyseria: Roland Emmerich
Scenariusz: James Vanderbilt
Obsada: Channing Tatum, Jamie Foxx, Joey King, James
Woods, Maggie Gyllenhaal
Gatunek:
akcja
Produkcja:
USA
Rok
premiery: 2013
Czas
trwania: ok. 130 minut
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.