Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gęsia skórka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gęsia skórka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 stycznia 2020

"Obóz koszmarów. Duch z sąsiedztwa", R. L. Stine - recenzja


Dzieci w różny sposób spędzają wakacje. Jedne wysyłane są na letnie obozy lub kolonie, podczas gdy inne z pewnych przyczyn zostają w rodzinnych stronach. Stosownych przykładów znajdzie się oczywiście więcej, lecz akurat te konkretne, wyżej wymienione przypadki występują na kartach książki z dwiema historiami o tytułach „Obóz koszmarów” oraz „Duch z sąsiedztwa”. Obie opowieści łączy ponadto fakt, iż należą do serii „Gęsia skórka” – popularnego cyklu lekkich, dziecięcych horrorków spod pióra amerykańskiego pisarza R. L. Stine’a.

„Obóz koszmarów”, który to otwiera omawiany dziś zbiór, przybliża czytelnikom losy dwunastoletniego Billy’ego. Akcja utworu startuje w momencie, kiedy nasz protagonista jedzie wraz z innymi dzieciakami autokarem do tytułowego celu, nie wiedząc jeszcze o nadchodzących komplikacjach. Ten początkowy etap stanowi zresztą dobry pretekst do krótkiego przedstawienia kilku szczególnie ważnych dla fabuły obozowiczów, poza samym głównym bohaterem. Ale nie tylko, gdyż pierwsze oznaki, że coś tutaj będzie nie tak, nie każą wszak na siebie długo czekać. Mało tego, kiedy młodzi wakacjusze docierają niebawem na miejsce, Billy przekonuje się wtedy, że miał uprzednio do czynienia z ledwie preludium.

sobota, 26 października 2019

"Krew potwora. Zdjęcie przepowie ci śmierć", R. L. Stine - recenzja



R. L. Stine to amerykański pisarz, którego specjalizację stanowią horrory dla dzieci i młodzieży. Jedną z flagowych serii spod jego pióra jest „Gęsia skórka”, przeniesiona, swoją drogą, zarówno na telewizyjne, jak też kinowe ekrany. A tak się właśnie składa, że ostatnio przeczytałam książkę zawierającą dwie historie z tego cyklu – „Krew potwora” oraz „Zdjęcie przepowie ci śmierć”. No i jak było? Odpowiedź poniżej.