piątek, 28 kwietnia 2017

Expeditions: Viking (PC) - recenzja


Jak mogłam przekonać się choćby dzięki serialowi „Wikingowie”, bycie skandynawskim wodzem to niełatwy kawałek chleba, pomimo związanego z tą funkcją prestiżu. Wzorem wielu innych władczych stanowisk, trzeba wszak ogarnąć sporo rzeczy, a także nie okazywać słabości, no i uważać na przeciwników, włącznie z krewkimi rodakami. Niemniej znajdzie się też pokaźna liczba plusów, dla których warto podjąć ryzyko. Za dobitny przykład niech posłuży to rozpierające uczucie, kiedy po skrzyknięciu swych wojaków wypłyniemy na kolejną zamorską wyprawę. Tego wszystkiego dowodzi zresztą nie tylko telewizyjna produkcja od kanału History, ale i gra pt. Expeditions: Viking.

Omawiana pozycja powstała pod skrzydłami niezależnego zespołu deweloperskiego Logic Artists z Kopenhagi. Duńska ekipa wysmażyła wcześniej na pecetach strategicznego erpega z 2013 roku – Expeditions: Conquistador oraz szpiegowską skradankę Clandestine, która ujrzała światło dzienne w roku 2015. W kontekście testowanej gry ważniejszy jest oczywiście pierwszy z wyżej wymienionych tytułów, gdyż częściowa zbieżność nazw, jak każdy się domyśla, wynika z przynależności do tego samego cyklu. Tam jednak mieliśmy odmienne realia historyczne, przeprowadzając XVI-wieczny podbój Nowego Świata w szatach hiszpańskich konkwistadorów. Co najistotniejsze, ów projekt spodobał się odbiorcom na tyle, by zmotywowani ciepłym przyjęciem twórcy mogli przystąpić do prac nad kontynuacją.

środa, 26 kwietnia 2017

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #48


Gry, które można uznać za mniej bądź bardziej przygodowe, tradycyjnie dają o sobie znać. 25 kwietnia casualowe Eventide: Slavic Fable pojawiło się na PS4, ale to nie jedyny tytuł, jaki wchodzi w skład najbliższych planów wydawniczych Artifex Mundi. Dodać również trzeba, że interesujących wieści dostarczyły jeszcze inne firmy. Co tym razem szczególnie wpadło mi w oczy? Odpowiedzi udzieli niniejszy wpis.


Nadciągają Królewskie Opowieści 3
27 kwietnia to dzień wzbogacenia katalogu katowickiego Artifex Mundi o pozycję opracowaną przez serbskie studio Brave Giant – Królewskie Opowieści 3: Kres Świtu (Queen's Quest 3: The End of Dawn). W tej odsłonie cyklu przejmiemy kontrolę nad losami niejakiej Eliany, zdolnej i tajemniczej studentki alchemii. Dziewczyna ma przejść finalny etap szkolenia, w ramach którego musi odzyskać pewien potężny artefakt. Wędrówka oczywiście nie sprowadzi się do szybkiego dorwania rekwizytu i równie prędkiego wręczenia go wykładowcom. Pannie przyjdzie bowiem stawić czoła przykrym wydarzeniom z przeszłości, uratować bliskich, a także rodzinne miasto. Słowem, takie tam „drobnostki”, po których ogarnięciu będziemy mogli tytułować się pełnoprawnym alchemikiem. Jak przystało na produkcję spod znaku HOPA, rozkład zajęć Eliany przełoży się na gameplay obejmujący zadania rodem z point and clicków i plansze typu hidden object. Kres Świtu trafi na systemy Windows, Mac Os, Linux, iOS oraz Android.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Husk (PC) - recenzja

Husk nie miał, delikatnie mówiąc, najlepszej prasy. Larum, jakie podniosło się zaraz po premierze, było nie do pozazdroszczenia, ale w sumie nie dziwiło, skoro wypuszczony produkt tu i ówdzie wymagał solidnego poprawienia. Czy teraz, po opadnięciu emocji, a właściwie po wydaniu kolejnych łatek, gra w dalszym ciągu zasługuje na tak surowy osąd?

Ten pierwszoosobowy horror od polskiego studia UndeadScout raczej nie był oczekiwany jako murowany hit, który zakasowałby pokaźną wszak konkurencję, jeśli chodzi o wirtualną grozę. Liczono jednak na co najmniej porządny tytuł. Mimo że w skład niezależnego zespołu deweloperskiego weszło raptem kilka osób, swoje przy okołopremierowych nastrojach zrobił wydawniczy mecenat ze strony innej rodzimej ekipy – IMGN.PRO. Wsparcie ludzi, którzy stoją za przychylnie przyjętym Kholatem, zasiało zatem odpowiednie nadzieje. Pewien wpływ mogły mieć też inspiracje, na jakie powołują się twórcy. Silent Hill i Alan Wake to przecież pierwszoligowe marki, co poniekąd nakłada jakieś tam obciążenie. Osobiście traktuję takie natchnienie bardziej w kategorii ukłonu, acz zdaję sobie sprawę, że w tego rodzaju sytuacjach zazwyczaj nie da się uciec od odruchowych porównań. Na mnie samą zaś dość zniechęcająco podziałały ogólne głosy rozżalenia tuż po debiucie Huska. Dlatego wolałam przetestować ową pozycję później. Wiadomo – nie wszystko musi już być cacy, lecz chociażby częściowo powinno. W końcu po coś te patche powstają.

piątek, 21 kwietnia 2017

Eventide: Slavic Fable (PS4) - zapowiedź


Na dniach posiadacze Playstation 4 będą mogli przekonać się, jak dobrze smakuje gra HOPA w słowiańskim sosie. A to dlatego, że 25 kwietnia Eventide: Slavic Fable zadebiutuje w wersji przeznaczonej na konsole firmy Sony. Jeśli zatem macie w domu taki sprzęt, jak najbardziej warto zainteresować się tą urokliwą i swojską klimatycznie pozycją.

Slavic Fable (Słowiańska Baśń) to pierwsza odsłona cyklu Eventide, którą warszawskie studio The House of Fables opracowało pod wydawniczymi skrzydłami firmy Artifex Mundi z Katowic. Gracze wcielą się tutaj w postać Mary Gilbert, będącej z zawodu botaniczką. Co więcej, nie byle jaką, ponieważ kobieta zasłużenie wyrobiła sobie opinię prawdziwej specjalistki w swej dziedzinie. Wirtualny strój głównej bohaterki przywdziejemy wtedy, kiedy ta wybiera się do parku Moorland, stojącego na straży słowiańskiego dziedzictwa kulturowego. Ośrodkiem kieruje zaś babcia naszej protagonistki, która potrzebuje fachowego wsparcia Mary do odratowania pewnej rośliny.

czwartek, 20 kwietnia 2017

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #47


Coś mam ostatnio trochę pecha do świąt, bo pisanki zajadałam z zapchanym nosem. A i bożonarodzeniowe celebracje nie obyły się bez bonusu w postaci przeziębienia. W każdym razie, wielkanocne plany regeneracyjne nie do końca się powiodły, ponieważ nadal doskwiera mi słabsza forma. Tu muszę naskarżyć na pogodę, która Wam również zapewne daje się we znaki i funduje wrażenia odbiegające od wizji pogodnej, ciepłej wiosny. Cóż, przynajmniej jest świetny pretekst do siedzenia w domu, a tym samym ogrywania kolejnych tytułów, zwłaszcza że bieżący tydzień obrodził w interesujące przygodowe premiery!


Syberia 3
Wreszcie nadszedł ten dzień! Wprawdzie póki co tylko dla Europy, bo Ameryka Północna musi poczekać ciut dłużej (do 25.04.2017), ale 20 kwietnia to data, wraz z którą m.in. pod polskie strzechy trafia trzecia część Syberii. Wielu fanów legendarnej sagi może zatem metodą empiryczną sprawdzić, czy Benoît Sokal nadal potrafi roztoczyć przed graczem tak magiczną atmosferę jak przy poprzednich przygodach Kate Walker. Jednocześnie produkcja powinna zaciekawić nieobeznane z cyklem osoby, gdyż według zapowiedzi fabuła nowej odsłony skonstruowana została w taki sposób, by każdy odnalazł się w owej historii.

Expeditions: Viking ozłocone, a Conquistador rusza z darmowym weekendem!


Prace nad historyczną grą RPG pt. Expeditions: Viking zostały ukończone, a tym samym produkcja osiągnęła status gold i – zgodnie z ostatnimi zapowiedziami – do sprzedaży trafi 27 kwietnia bieżącego roku. By zaś dodatkowo podgrzać atmosferę przed premierą, poprzednia część cyklu – Expeditions: Conquistador startuje z darmowym weekendem na Steamie.

Podobnie jak w przypadku pierwszej odsłony, za Expeditions: Viking odpowiada niezależne studio Logic Artists z Danii. Kontynuacja pozwoli wskoczyć w szaty przywódcy nordyckiej wioski, od niedawna cieszącego się stanowiskiem lidera. Nasze szefowanie najwyraźniej nie wszystkim przypada do gustu, albowiem nie brak sąsiadów, którzy lubią spędzać czas na obmyślaniu podstępnych planów, no i raczej nie będą mieli oporów przed porzuceniem teorii na rzecz praktyki. Dlatego też musimy udowodnić swoją wartość, czego dokonamy wyruszając na podbój królestw Wysp Brytyjskich.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Saucer-Like (PC) - recenzja



Wśród płodów wirtualnej branży nie brakuje tytułów, pod wpływem których ożywają dyskusje typu „Czy gry to sztuka?”. Do tego artystycznego nurtu niewątpliwie zalicza się również Saucer-Like, niezależna przygodówka prosto z Hiszpanii. I choć nie błyszczy niczym diament bez skazy, z pewnością będę ją wspominać jako intrygujące doświadczenie, a twórców projektu wpisuję na listę wartych obserwowania autorów.

Saucer-Like, którego producentem jest studio Fosfatina Ediciones, a wydawcą firma Tizona Interactive, zaprasza odbiorców na mistyczną wyprawę do siedziby klanu strażników lasu. To ludzie całym sercem oddani zamieszkiwanej ziemi i przyrodzie ogółem, stanowiącej dla nich dziedzictwo, o jakie muszą dbać z najwyższą troską. Owszem, mają swoje obowiązki, które powinni wypełniać, by osada prawidłowo funkcjonowała. Stąd pośród członków społeczności znajdziemy więc dla przykładu kowala. Niemniej wioskowe życie podporządkowane jest naturze i tak się składa, że zawitamy tam w dniu przeprowadzenia bardzo ważnego rytuału.