wtorek, 23 stycznia 2018

Rig or Skill: PC Brawl – pecetowe walki w drodze


Fat Dog Games, polski wydawca gier niezależnych, nie zwalnia tempa i zapowiada kolejny tytuł w swoim portfolio. Tym razem szykuje dla nas propozycję, którą opracowuje trzyosobowe studio Don't Bite Devs z Legionowa. Tworzonym przez rodzimą ekipę tytułem jest zaś Rig or Skill: PC Brawl, gdzie do internetowych pojedynków przystąpią wysokiej klasy pecety.

niedziela, 21 stycznia 2018

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #89


Parę minionych dni zaprocentowało obfitymi wieściami z obozu Artifex Mundi, aczkolwiek niniejszy odcinek przeglądu nie zapomina też o innych przedstawicielach branży, w tym dla przykładu o rodzimym Jujubee, skupionym na przyrządzaniu doświadczenia z pogranicza gry i wirtualnego dokumentu. Zapraszam w każdym razie do lektury.


Kursk – premiera w tym roku, powstaną dodatki
Polskie studio Jujubee, która ma na koncie m.in. strategię Realpolitiks, od pewnego czasu zajęte jest ambitnym, przygodowo-dokumentalnym projektem Kursk, biorącym na warsztat katastrofę tytułowego okrętu. Twórcy poinformowali ostatnio, że prace idą w dobrym kierunku, a produkcja zadebiutować ma w roku 2018, ukazując się na kilku platformach: PC, Mac, PS4, XBO. Poza tym, zapowiedziano dwa rozszerzenia, których powinniśmy wypatrywać po premierze pełnej wersji. Pierwszy dodatek to samodzielne DLC, a jego oparta na faktach fabuła dotyczyć będzie powstania więźniów łagru w Kengirze oraz ucieczki jednego z nich. Drugi wprowadzi z kolei obsługę technologii VR i rozdzielczości 4K wzwyż.


piątek, 19 stycznia 2018

Broken Age (PC) - recenzja


Jeżeli za danym projektem stoi taka branżowa legenda jak Tim Schafer, można spodziewać się, że otrzymamy co najmniej dobrą produkcję. Nic więc dziwnego, iż twórca m.in. kultowych Psychonauts i Grim Fandango nie miał problemów z podbiciem serc darczyńców na Kickstarterze. Czy efekt prac Schafera oraz jego studia Double Fine Productions zasłużył na olbrzymie zaufanie ze strony graczy? Częściową odpowiedź poznaliśmy pod koniec stycznia 2014 roku, kiedy to zadebiutował pierwszy akt Broken Age. Ponad rok później nadchodzi druga część przygodówki, dzięki czemu możemy rzucić okiem na całość tej nietuzinkowej historii.

środa, 17 stycznia 2018

Play With Me już dostępne


Od 17 stycznia każdy może przystąpić do niebezpiecznej rozgrywki z panem „Iluzją”, którego zbrodnicza przebiegłość nie ustępuje słynnemu Jigsawowi z filmowej serii grozy „Piła”. A to dlatego, że tego właśnie dnia, jak zresztą ostatnio zapowiadano, do sprzedaży trafiła produkcja o nazwie Play With Me.

Wyżej wymieniony tytuł to przygodowy horror typu escape room, za którego opracowanie odpowiada niezależny deweloper AIREM, podczas gry funkcję wydawcy pełni tutaj IQ Publishing. Ta luźno nawiązująca do kinowych „Pił” pozycja skupia się wokół poczynań człowieka o pseudonimie „Iluzja”, a także niejakiego Roberta Hawka. Pierwszy z tychże jegomości to sprawca całego zamieszania, ponieważ specjalizację owego osobnika stanowią seryjne zabójstwa. Drugi jest zaś dziennikarzem śledczym, który od pewnego czasu pisze artykuły na temat popełnianych przez „Iluzję” zbrodni. Co więcej, pan Hawk podejmuje intensywne działania na rzecz odkrycia tożsamości mordercy, mając przy tym wsparcie prywatnego detektywa – Patricka Clarka. I mimo że reporterskie dochodzenie pozwala zbliżyć się do sekretów niemilca, odbywa się to w wyjątkowo niefortunnych okolicznościach.

wtorek, 16 stycznia 2018

"Ross Poldark", Winston Graham - recenzja

Biorąc do ręki powieść Winstona Grahama, żartobliwie pomyślałam przez chwilę, że za samą okładkę mogłabym ją bardzo wysoko ocenić. Cóż poradzić, skoro zerka stamtąd przystojne oblicze Aidana Turnera, gwiazdy serialu na bazie książkowej serii. Jednakże to nie o tej telewizyjnej adaptacji dziś mowa (ani o wcześniejszej – z lat 70. ubiegłego stulecia), lecz od tego, od czego wszystko się zaczęło. Literackiego pierwowzoru, a konkretnie tomu otwierającego sagę spod pióra brytyjskiego pisarza.

Kornwalia, II połowa XVIII wieku. Tytułowy kapitan Ross Poldark wraca z Ameryki do rodzinnej Anglii. Niestety, nie jest mu dane odetchnąć po trudach tamtejszej wojny, gdyż proza życia wylewa bohaterowi na głowę kubeł zimnej wody. Oczywiście nie dosłownie, choć – tak na marginesie – coś podobnego także tutaj nastąpi, tyle że z Rossem w roli polewacza. Ale do rzeczy. Jak się okazuje, Elizabeth Chynoweth, którą mężczyzna planował poślubić, przyjęła w międzyczasie oświadczyny innego, i to na dokładkę kuzyna protagonisty – Francisa Poldarka. Z kolei odziedziczone po zmarłym ojcu ziemie są w bardzo kiepskim stanie, a pary służących – Juda i Prudie Paynterów – nie sposób nazwać sumiennymi pracownikami.

niedziela, 14 stycznia 2018

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #88


Na początku stycznia poznaliśmy nominacje do nagród Independent Games Festival, wśród których znalazło się miejsce dla paru przygodowych pozycji. Przykładowo w kategorii „Excellence in Narrative” wyróżniono m.in. narracyjną Tacomę, podejmujące wojenne kwestie Attentat 1942 czy zbratane z platformówką Night in the Woods. Którzy finaliści zgarną laury? Odpowiedzi przyniesie marzec i tegoroczna edycja Game Developers Conference, a tymczasem zerknijmy na kilka wieści, jakie wypłynęły ostatnio z przygodówkowego obozu.


Aurora: The Lost Medallion na Kickstarterze
Uruchomiono kickstarterową kampanię na rzecz dobrze rokującej przygodówki Aurora: The Lost Medallion, nad którą pracuje greckie studio Noema Games. Tytuł ten zapewne zaciekawi miłośników tradycyjnej reprezentacji gatunku, oferując przyjemną dla oka grafikę 2D oraz klasyczną rozgrywkę w zgodzie z zasadą „wskaż i kliknij”. Warto zarazem podkreślić, iż zagadki mają być zgrabnie zintegrowane z warstwą narracyjną. Pod kątem fabularnym, otrzymamy tutaj opowieść o poszukiwaniu życiowego celu, która połączy w sobie elementy fantastyki, komedii i dramatu. Co istotne, będzie to pierwszy epizod serii, a cała historia została rozplanowana na cztery części.

sobota, 13 stycznia 2018

The Perils of Man (PC) - recenzja


Podróże w czasie to temat nie mniej oklepany niż święcące obecnie triumfy zombiaki. Nie zrozumcie mnie źle – nie mam nic przeciwko popularnym motywom, a w szczególności takim, które sama lubię. Muszą jednak spełnić jeden bardzo ważny warunek, czyli posłużyć do opowiedzenia interesującej historii. Twórcom przygodówki The Perils of Man na szczęście udała się ta sztuka. Czasoprzestrzenne wojaże w ich ujęciu potrafią zaciekawić zarówno od strony czysto fabularnej, jak i samej rozgrywki.