wtorek, 19 stycznia 2016

Ruszył MyFrenchFilmFestival.com 2016

Buszując wśród sieciowych zasobów, natknęłam się ostatnio na ciekawą inicjatywę dla miłośników francuskiej kinematografii. Dzięki temu przedsięwzięciu nadarza się dobra okazja do poznania mniej popularnych reprezentantów tamtejszej X muzy, gdyż projekt służy przede wszystkim przybliżeniu widzom produkcji, nakręconych przez reżyserów młodego pokolenia.

Jako że czasami sama chętnie sięgam po obrazy w języku Moliera, postanowiłam zainteresować się bliżej całą akcją. MyFrenchFilmFestival.com, bo taką nazwę nosi owa impreza, odbywa się głównie w Internecie, acz otrzymała też bardziej tradycyjne otwarcie w formie party, które zorganizowano na Wieży Eiffla. Na tej zabawie z oczywistych powodów mnie zabrakło, ale cóż, przynajmniej obejrzałam sobie fotki na fejsie. ;)

Na bieżący rok przypada szósta już edycja festiwalu, która wystartowała 18 stycznia i potrwa do 18 lutego. W ciągu miesiąca internauci będą mogli obejrzeć szereg propozycji, a także je oceniać. Sieciowe głosowanie pozwoli zaś wyłonić tytuł, który otrzyma nagrodę publiczności Lacoste. Bynajmniej nie jest to jedyny laur, jaki mogą zdobyć obrazy, biorące udział w konkursie. Oprócz tego, przyznane zostaną jeszcze dwie nagrody: filmowców Chopard oraz prasy międzynarodowej. Warto dodać, że za pierwszą z nich odpowiada jury pod przewodnictwem duńskiego reżysera Nicolasa Windinga Refna, twórcy takich produkcji „Drive” (2011 r.) z Ryanem Goslingiem czy „Valhalla: Mroczny wojownik” (2009) z Madsem Mikkelsenem.

W ramach frankofońskiej imprezy można zapoznać się zarówno z krótkometrażówkami, jak i filmami pełnometrażowymi. Nie wiem, czy wszystkie przypadną mi do gustu, ani czy zdążę zaliczyć całą festiwalową ofertę. Jednakże na pewno obejrzę przynajmniej część z nich, w tym obowiązkowo jeden z pozakonkursowych tytułów. Mianowicie mam tutaj na myśli kryminał Luisa Malle’a z 1958 roku – „Windą na szafot”. Wstyd przyznać, ale obraz ten dopiero przede mną, choć to klasyk przez duże K (ach, te zaległości…).

Więcej informacji, wraz z filmowym katalogiem, znajdziecie na oficjalnej witrynie MyFrenchFilmFestival.com. Poszczególne produkcje są również dostępne za pośrednictwem platformy VoD.pl, która należy do partnerów tegorocznej edycji projektu. I to by było póki co na tyle, lecz w tym tygodniu zamierzam powrócić do tematu, wrzucając przynajmniej jedną recenzję któregoś z obejrzanych obrazów. Tak więc do przeczytania wkrótce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz