Witam serdecznie
w kolejnym odcinku przygodowych wieści, bo choć co jakiś czas pobrzmiewają
głosy o śmierci tego gatunku, nie brak mniej bądź bardziej klasycznych jego
reprezentantów. Co takiego wzbudziło moje zainteresowanie tym razem? Zapraszam
do lektury.


Bieżący
tydzień szykuje się ponadto na smakowity kąsek dla wielbicieli thrillerów i
horrorów psychologicznych. Otóż 26 lutego do sprzedaży trafi The Town of Light autorstwa
niezależnego studia LKA.it z Włoch. Dodatkową atrakcję w przypadku owego tytułu
stanowi fakt, iż za źródło inspiracji posłużyła twórcom rzeczywistość. Akcja
gry przeniesie odbiorców do Italii, a konkretnie do istniejącego naprawdę, lecz
obecnie opustoszałego szpitala psychiatrycznego Volterra Asylum. Według
obietnic deweloperów, wirtualna wersja ośrodka ma być jego wierną rekonstrukcją.
Fabuła produkcji pozwoli nam poznać historię niejakiej Renée, którą umieszczono
tam w wieku 16 lat. Co istotne, w trakcie eksploracji otoczenia podejmiemy
wybory, rzutujące na przebieg scenariusza. Oficjalna strona projektu mieści się
pod tym adresem.
Na
koniec świeżutka bomba nowinkowa, a zwłaszcza dla tych, którzy, podobnie jak
ja, ogromną sympatią darzą twórczość Daedalic Entertainment. Co prawda
niemieckie studio już parę dni temu ujawniło, że szykuje się nowa gra pod jego
szyldem, ale nie otrzymaliśmy żadnych konkretów, poza enigmatyczna witryną,
zawierającą hasło Doomsday. Teraz zaś wiadomo, o co dokładnie biega. Od dziś
przestaję więc traktować Deponię jako trylogię, gdyż tajemniczym projektem jest
czwarta odsłona przygód Rufusa ze śmieciowej planety! Deponia Doomsday, bo tak brzmi pełny tytuł gry, nadciągnie lada
moment – 1 marca bieżącego roku. Tego dnia gra stanie się dostępna na Steamie, lecz dzięki rodzimemu Techlandowi światło dzienne ujrzy także
polska edycja pudełkowa, której data premiery nie jest jeszcze znana. Przy
okazji chciałabym przypomnieć, iż na moim blogu dostępne są recenzje pierwszej
i drugiej odsłony cyklu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.