Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diana Palmer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Diana Palmer. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 lipca 2019

"Uwierzyć w miłość", Diana Palmer - recenzja


Zmysłowy ranczer lekarstwem na złamane serce? Czemu nie? Jak to jednak czasem bywa z przyjmowaniem różnych medykamentów, takowa kuracja co nieco przy okazji podszczypie i zmusi do przełknięcia paru gorzkich pigułek. Maggie, główna bohaterka książki pt. „Uwierzyć w miłość”, przekona się o tym zresztą na własnej skórze.

Diana Palmer to amerykańska pisarka, której literackie portfolio aż kipi od romantycznych historii. Omawiana dziś powieść stanowi zaś klasyczny przykład takiego repertuaru. Innymi słowy, dostajemy typowy romans, który po prostu trzyma się ram swojego gatunku i ani myśli robić dla przykładu wycieczek w stronę kryminału czy sensacji. A uczuciowe zawirowania dotyczą tu – jak na wstępie zasygnalizowałam – przede wszystkim Maggie Kirk oraz Clinta Raygena, czyli naszego pana kowboja.

sobota, 13 maja 2017

"Po drugiej stronie", Diana Palmer - recenzja

Szansa na miłość, ale i konieczność zmierzenia się z demonami przeszłości, co daje zarazem nadzieję na ostateczne wyjaśnienie tragedii sprzed kilku lat. Takie właśnie rzeczy czekają bohatera powieści „Po drugiej stronie”. O ile jednak agent CIA Kilraven chce za wszelką cenę dociec sprawiedliwości, tak nie garnie się do porywów serca, aczkolwiek nie pozostaje obojętny na wdzięki pewnej uroczej niewiasty. Ja sama za to bardzo neutralnie podeszłam do przedstawionych w książce wydarzeń, choć nie powiem, bym nudziła się jak mops.

Autorką wyżej wymienionego tytułu jest Diana Palmer, popularna amerykańska pisarka, której specjalizację stanowią romanse. Do tego gatunku zaliczyć też trzeba „Po drugiej stronie”, lecz należy jednocześnie doprecyzować, iż formuła historii miłosnej posiada tutaj sensacyjne zabarwienie. Wspomniany wcześniej Kilraven nieustannie zmaga się z bolesną przeszłością, odkąd – siedem lat przed właściwą akcją utworu – w wyniku strzelaniny ginie zarówno jego żona, jak i maleńka córeczka. Zamknięty w sobie, próbuje skupić swoją uwagę na pracy, by móc normalnie funkcjonować. Tak oto trafia do niewielkiego teksańskiego miasteczka Jacobsville, gdzie pod przykrywką policjanta prowadzi śledztwo, pozwalające przy okazji liczyć na odnalezienie sprawców dawnej zbrodni.