W jednym z poprzednich
odcinków przeglądu narzekałam na upał, ale tym razem nie zamierzam kręcić nosem,
ponieważ wreszcie mogę porządnie oddychać. Póki co korzystam wobec tego z okazji na zregenerowanie
nadwątlonych żarem sił. A jak z przygodówkowymi wieściami? Szczegóły poniżej.
Koty z Peace
Island na Kickstarterze

Głównodowodzący
projektem też zresztą zalicza się do sympatyków wiadomych zwierząt. Pan
Blumrich pragnie bowiem wyrazić tak swoje uznanie dla tych kotów, jakie to
odegrały w jego życiu ważną rolę. Co więcej, nie tylko im składa ów ukłon, lecz
również wyspom amerykańskiego stanu Maine, których architekturą i krajobrazem
inspirował się przy tworzeniu tytułowej Peace Island. Produkcja ma być grą
przygodową z otwartym światem, gdzie liczy się przede wszystkim narracja,
eksploracja oraz odkrywanie sekretów zwiedzanego środowiska. Niemniej możemy ponadto
spodziewać się sekwencji zręcznościowych, dostosowanych oczywiście do kociej
natury (np. polowanie na mysz czy docieranie do wyżej położonych miejsc).
Jeśli
chodzi o scenariusz, ten – dzięki ukazaniu akcji z perspektywy kilku mruczków –
postawi na wielowątkową strukturę, przy czym poszczególne ścieżki powiodą do
ostatecznej decyzji o losie ludzkości. Czemu? Ano wyspę, która jest domem
grywalnych kiciusi, zamieszkiwali do niedawna ludzie, tyle że nagle zniknęli. Jako
że zostały po nich wszystkie rzeczy, włącznie z rożnymi dokumentami, wąsatym
protagonistom przyjdzie także prześledzić historię lokalnej społeczności. Taki
zabieg zapewne przybliży bohaterów do wyciągnięcia finalnego wniosku, czy człowiek
zasłużył na powrót do ich świata. Chętnych, by wesprzeć tę interesującą
propozycję, odsyłam do witryny gry na Kickstarterze.
Unavowed z datą
premiery i nowym zwiastunem
Wadjet
Eye Games, które ma w swoim portfolio m.in. paranormalno-detektywistyczny cykl
Blackwell, ujawniło konkretny termin debiutu przygodówki Unavowed. Premierę ustalono na tegoroczne lato – 8 sierpnia (PC,
Mac), a przy okazji wypuszczono nowy trailer. Przedstawiona w grze historia
kręci się wokół organizacji Unavowed, która od wieków walczy z nadprzyrodzonym
diabelstwem. Graczowi będzie dane wstąpić do tegoż ugrupowania, a uczyni to w
skórze postaci, opętanej niegdyś przed demona. Członkostwo stanowi więc swoistą
formę odpokutowania za krwawe zbrodnie, popełnione pod wpływem sił nieczystych.
Co istotne, rozgrywka wyjdzie poza szablon klasycznego point and clicka,
oferując chociażby sporo elementów nieliniowości oraz możliwość wyboru
wirtualnego alter ego. I mimo że tytuł ten pozostaje wierny rozpoznawczemu
znakowi studia, czyli grafice retro, niezależni deweloperzy zdecydowali się na
jeszcze mocniejsze wyciśnięcie soków z pixel artowej stylistyki, znacznie
podbijając wcześniej stosowaną rozdzielczość.
Doniesienia z
Dontnod Entertainment
O
tym, że francuskie studio Dontnod Entertainment przygotowuje Life is Strange 2, wiadomo już od
dłuższego czasu. Przed kilkoma dniami zespół deweloperski poinformował za to,
że pierwszy epizod pełnoprawnego sequela ujrzy światło dzienne 27 września 2018
roku. Jednocześnie podano, że więcej szczegółów na temat kontynuacji flagowego
hitu poznamy w sierpniu. Swoją drogą, przypominam, iż ekipa z Dontnod nie
próżnuje, pichcąc dla graczy inne przygodowe propozycje. Jedną z nich jest
darmowe The Awesome Adventures of
Captain Spirit, które skupi się na perypetiach niejakiego Chrisa, chłopca
pragnącego zostać superbohaterem. Co ciekawe, mamy do czynienia z produkcją
osadzoną w uniwersum Life is Strange, a podjęte podczas rozgrywki działania
odcisną swoje piętno na zabawie w LiS2. Premiera Captain Spirit lada chwila, bo
26 czerwca. Kolejny projekt spod szyldu Dontnod to Twin Mirror, narracyjna przygodówka o 33-letnim Samuelu, którego
losy ubrano w szaty psychologicznego thrillera. Gra trafi do sprzedaży w
przyszłym roku, a za sprawą firmy Cenega pojawi się w polskich sklepach.
The Dark Side of
the Moon na Kickstarterze
Jednoosobowe
Tayanna Studios, które odpowiada za point and clicka Calm Waters (2017), ubiega
się obecnie o zastrzyk gotówki na popularnej platformie crowdfundingowej.
Zgromadzone kickstarterową drogą środki zostaną przeznaczone na tworzenie nowej
gry pt. The Dark Side of the Moon.
Będzie to interaktywny thriller, realizowany przy użyciu techniki Full Motion
Video i wzbogacający formułę tradycyjnej przygodówki o momenty z koniecznością
szybkiego podejmowania decyzji. Scenariusz przedstawi odbiorcom historię samotnego
ojca o imieniu Dean, który pewnego ranka budzi się i zauważa, że po jego dwójce
dzieci ani śladu. Mało tego, niewykluczone, iż w aferę zamieszani są kosmici.
Czy faktycznie tak się okaże? Dowiemy się najwcześniej w czerwcu 2019 roku,
gdyż na ten okres przewidziano wstępnie premierę gry na systemach Windows,
Linux, Mac, iOS i Android. Ewentualny sukces na Kickstarterze zadecyduje
z kolei, czy dojdą też edycje dla konsol PlayStation 4 oraz Xbox One.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.