Artifex Mundi nie
żałuje szczegółowych informacji na temat swoich wydawniczych zapowiedzi,
niejaki Harold Halibut potrzebuje zastrzyku gotówki na Kickstarterze, a polscy
wielbiciele przygodówek i dobrej literatury dostali wyśmienity pretekst do
wysupłania nieco kasy z portfela. Te i inne wieści znajdziecie w niniejszym
przeglądzie doniesień ze świata gier przygodowych.
Owocne plany
Artifex Mundi na najbliższe 3 miesiące

Zacznijmy
od tego, czego możemy spodziewać się w lipcu. Mianowicie Artifex Mundi wyda wtedy
Tiny Tales: Heart of the Forest,
którego producentem jest serbskie studio Brave Giant, mające w portfolio takie
pozycje jak np. Ghost Files: The Face of Guilt (Upiorne Akta: Oblicze Zbrodni)
czy seria Queen’s Quest (Królewskie Opowieści). Tytuł pozwoli graczom przeżyć
przygody niejakiego Maxa, by wraz z nim zawitać do magicznego królestwa Brie,
zamieszkałego przez niewielkich rozmiarów istoty. Tiny Tales ukaże się na
Steamie (Windows, Mac Os i Linux) oraz na sprzęcie mobilnym. Za to na
PlayStation 4 wkroczy Lost Grimoires:
Stolen Kingdom (Zapomniane Księgi: Skradzione Królestwo), dostępne dotąd
m.in. na pecetach oraz Xboksach One. Perypetie młodej alchemiczki, która zaangażuje
się w niepokoje targające rodzinnym krajem, są efektem współpracy z warszawskim
World-Loom.
Tegoroczny
sierpień przypuści szturm przy pomocy aż czterech tytułów. Na pierwszy ogień ma
iść gra Myth Seekers: The Legacy of
Vulcan, pukając do drzwi pecetowców, zwolenników komputerów Mac i urządzeń
przenośnych z systemami iOS oraz Android. Do powstania tego projektu przyłożyła
ręce ekipa z węgierskiego Sunward Games, która dała się wcześniej poznać choćby
solidnym Endless Fables: The Minotaur’s Curse (Klątwa Minotaura). Fabuła The
Legacy of Vulcan zabierze odbiorców do Włoch roku 1920, gdzie zajmiemy się
sprawą zniknięcia pewnego tajnego agenta i odnalezieniem potężnego,
starożytnego artefaktu. Stawka jest bardzo wysoka, ponieważ nie możemy dopuścić
do tego, aby dawne bóstwa sprowadziły na ludzkość niewyobrażalną katastrofę.
Kolejne
dwie sierpniowe propozycje to smakołyki dla konsolowców. Najpierw obsłużeni
zostaną ci, którzy grają na XBO, a przygotowanym dla takich osób daniem jest Eventide 2: The Sorcerer’s Mirror (Lustro
Czarnoksiężnika) od warszawskiego The House of Fables. W drugiej części serii, znana
z „jedynki” Mary Gilbert znowu natknie się na postacie ze słowiańskiego
folkloru, trafiając do tajemniczej wioski Księżyc. Potem Artifex Mundi wypuści
dla odmiany grę na PS4. Mowa o czerpiącym z klasycznych baśni Grim Legends 2: Song of the Dark Swan,
w przypadku którego katowicki zespół jest zarówno producentem, jak i wydawcą. Na
zamknięcie miesiąca przyszykowano zaś jeszcze jedną HOPKĘ od Sunward Games – The Secret Order 6: Bloodline. Panna
Sarah Pennington, główna bohaterka cyklu, wyruszy tutaj do amazońskiej dżungli,
szukając Kwiatu Życia i uważając przy tym, by na roślinie nie położyli swych
obślizgłych łapsk członkowie Klanu Smoka. Gra będzie do kupienia na Steamie
oraz w sklepach z mobilnymi aplikacjami.
Mimo
że z początkiem września uczniowie wracają do szkolnych ław, nie oznacza to
definitywnego końca letniej aury – wszak studenci z reguły nadal mają wolne, podczas
gdy ludzie pracujący mogą uznać ten okres za idealny na urlop. Jeżeli ktoś
chciałby zatem umilić sobie ostatnie cieplutkie dni przy grach od Artifex
Mundi, powinien odnotować sobie fakt, iż firma wyda w owym miesiącu dwie
produkcje. Eventide 3: Legacy of Legends
to nowe przygody Mary Gilbert, która, jak widać, nabywa coraz większego
doświadczenia w kontaktach ze światem słowiańskich istot. Kobiecie wchodzi też
chyba w nawyk ratowanie krewnych, bo po babci z „jedynki” i siostrzenicy z „dwójki”
przyjdzie pora na rozglądanie się za zaginionym bratem. Co do dostępności
produktu, „trójka” wyląduje na Steamie (Windows, Mac Os, Linux) i sprzęcie mobilnym
(iOS, Android). Oprócz tego, we wrześniu ponownie przypomni o sobie poprzednia
odsłona – Eventide 2: The Sorcerer’s
Mirror, a właściwie to tym razem przedstawi się posiadaczom PlayStation 4,
debiutując na konsoli Sony.
Harold Halibut,
czyli przygodówkowe rękodzieło na Kickstarterze
5
lipca uruchomiono na Kickstarterze kampanię, której celem jest finansowe
wsparcie gry Harold Halibut.
Tworzona przez niemieckie studio Slow Bros produkcja bez wątpienia zwraca na
siebie uwagę oprawą wizualną, a to dlatego, że deweloperzy postawili na
technikę animacji poklatkowej oraz użycie takich materiałów jak drewno, glina i
metal. Owszem, podobną metodę wykorzystano swego czasu przy kultowym
Neverhoodzie, jego duchowym następcy Armikrogowi czy powszechnie chwalonym The
Dream Machine. Niemniej to rzadkie praktyki w grach i na dokładkę tak
pracochłonne, że gorąco kibicuję tego rodzaju formom artystycznym. Co więcej,
pokazane materiały wyglądają naprawdę ładnie. Tym bardziej więc chylę czoła nad
kunsztem deweloperów.
Harold
Halibut to przygodówka, która położy nacisk na opowiadanie historii oraz
eksplorację otoczenia. I w tych dziedzinach także zanosi się na zacny okaz. Fabuła
da bowiem odbiorcom wgląd w życie mieszkańców pewnego statku kosmicznego, który
utknął pod wodami jednej z obcych planet. Jako że łajba pochodzi z lat 70.
ubiegłego wieku, a właściwa akcja rozgrywa się wiele lat po rozpoczęciu
podróży, zanurzymy się w osobliwych retro-futurystycznych realiach. Z kolei
tytułowym i zarazem grywalnym bohaterem jest dozorca, który dodatkowo pełni
funkcję asystenta laboratoryjnego, pomagając pani profesor Jeanne Mareaux znaleźć
sposób na odpalenie statku, a tym samym opuszczenie skąpanego w wodach globu. Zainteresowani
dołożeniem swojej cegiełki do sukcesu gry na platformie crowdfundingowej? Skoro
tak, to zapraszam do sprawdzenia kickstarterowej witryny Harolda Halibuta.
Aby zbiórka zakończyła się sukcesem, twórcy muszą zgromadzić przynajmniej 150
tysięcy euro do 4 sierpnia 2017 roku.
Pudełka z interaktywnymi
Filarami Ziemi w Polsce!
15
sierpnia bieżącego roku do sprzedaży trafi pierwsza z trzech wirtualnych ksiąg,
na jakie złoży się przygodówka Ken
Follett's: The Pillars of the Earth od niemieckiego studia Daedalic
Entertainment (m.in. The Whispered World, The Night of the Rabbit czy seria
Deponia). Zgodnie ze swoim tytułem, gra jest interaktywną interpretacją książkowego
bestsellera, z akcją osadzoną w XII-wiecznej Anglii. Co najważniejsze, polscy
fani wydań pudełkowych mają ogromne powody do radości, gdyż wydawnictwo
Techland zadba o pojawienie się takiej wersji w rodzimych sklepach. Mało tego, otrzymamy
zawierającą dodatki Edycję Kingsbride, a jej cena wyniesie 79,99 zł. Jak przedstawia
się kwestia podziału gry na księgi w kontekście pudełek? Tu też jest bardzo
dobrze, bo fizyczne wydanie zostanie zaopatrzone w tzw. przepustkę sezonową, zapewniającą
dostęp do wszystkich części.
Finał Lwiej
Pieśni – precyzyjna data premiery i nowy zwiastun
O
tym, że czwarty epizod The Lion’s Song,
ujrzy światło dzienne w lipcu 2017 roku, wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu. Od
niedawna znany jest natomiast konkretny dzień debiutu tegoż odcinka, a ustalono
go na 13 lipca. Wtedy to pecetowi gracze po raz kolejny cofną się do początków
XX wieku, zwiedzając pixel artową Austrię w odcieniach sepii. Tego samego dnia
przygodówka zawita również pod postacią kompletnego sezonu na urządzenia
mobilne z systemami iOS oraz Android, a ponadto odpowiedzialne za projekt
Mi’Pu’Mi Games dorzuciło do powyższej puli sprzętowej premierę na komputerach
Mac. Przy okazji deweloperzy nie omieszkali podzielić się z fanami teaserem,
który zapowiada nadejście czwartego odcinka produkcji (The Lion's Song: Episode 4 – Closure).
Sally Face –
epizod nr 2 w sprzedaży
7
lipca miała miejsce premiera drugiego odcinka przygodówki Sally Face, za którą odpowiada niezależny deweloper Steve Gabry,
działający pod szyldem Portable Moose. O czym z grubsza traktuje Episode Two: The Wretched? W tym
rozdziale Sally Face, chłopiec o protetycznej twarzy i niebieskich włosach,
zechce ponoć dowiedzieć się paru rzeczy o swoim kumplu Larrym, zasięgając
porady duchów. Co istotne, nowy rozdział zakupimy wyłącznie jako Season Pass
(do nabycia na Steamie oraz w serwisach itch.io i Game Jolt).
Poza tym, w sieci krąży od kilku dni trailer promujący ów epizod, ale
uprzedzam, iż widziałam na opublikowanym filmiku szczegół podpadający według
mnie pod kategorię spoilerów. Stąd radziłabym zachować ostrożność, jeśli nie
ograliście poprzedniego odcinka. A tak w ogóle kiedy można liczyć na wypuszczenie
trzeciego rozdziału? Przypuszczalnie pod koniec tego roku lub w pierwszych
miesiącach następnego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
System komentarzy, tak jak cały blog, funkcjonuje na platformie Blogger, gdzie stosowane są zasady polityki prywatności Google.