niedziela, 2 lutego 2020

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #189


Zgodnie z zapowiedziami, od 28 stycznia można grać w pixel artowe The Supper (PC), czyli w najnowszego, bezpłatnego point and clicka autorstwa Octavi Navarro. Natomiast The Blind Prophet, którego premiera została niedawno przesunięta (nie po raz pierwszy zresztą), doczekało się konkretnego terminu swojego nadejścia. Jak poinformowało odpowiedzialne za grę ARS GOETIA, ta mroczna przygodówka trafi do sprzedaży w wersji na PC praktycznie lada moment, bo 5 lutego. Tradycyjnie wypłynęło też więcej wieści o moim ulubionym gatunku i pokrewnych mu pozycjach, a kilka takich doniesień wyszczególniłam w dzisiejszym odcinku przeglądu.


Fragile – kickstarterowa kampania i demo
Niezależne Beer Night Studios ruszyło 30 stycznia ze zbiórką funduszy na Kickstarterze, prosząc graczy o wsparcie przy tworzeniu dwuwymiarowej, ręcznie rysowanej przygodówki Fragile. Oprócz tego, ostatnie dni poprzedniego miesiąca zaowocowały udostępnieniem darmowego demka. Fragile to tytuł o niełatwej w odbiorze tematyce, acz jednocześnie biorący na warsztat niewątpliwie ważne kwestie. Gra, w której – owszem – natkniemy się na potwory. Tyle że nie chodzi o żadne nadnaturalne istoty, lecz o ludzi, którzy dopuszczają się zatrważających czynów w prawdziwym życiu. Porywaczy, których ofiarami padają dzieci. Na przykładzie pewnej 10-latki, jaka to zostaje uprowadzona z jednej z dzielnic mongolskiej stolicy Ułan Bator, deweloperzy pragną zwrócić uwagę na problem takowych krzywd wobec nieletnich. Stąd wcielimy się w porwaną biedaczkę, żeby doświadczyć owego koszmaru, podjąć próbę ucieczki, a w międzyczasie odkryć bolesną prawdę o losie innych poszkodowanych dzieci. Osoby, które chciałyby wspomóc ekipę Beer Night Studios za pośrednictwem popularnej platformy crowdfundingowej, powinny udać się na kickstarterową stronę Fragile. Z kolei nieodpłatną próbkę można pobrać przez steamową witrynę produkcji.


sobota, 1 lutego 2020

Rustler – średniowieczny rozrabiaka na Kickstarterze



W tym tygodniu uruchomiona została kickstarterowa kampania na rzecz polskiej gry Rustler, będącej zakręconą wariacją na temat średniowiecznych czasów i zarazem swoistym ukłonem w stronę rozrywki à la starsze części popularnej serii GTA. Twórcy owego tytułu obiecują dużo zwariowanego humoru, a także popkulturowych cytatów, zaś rola grywalnej postaci przypadnie tutaj pewnemu łysemu nicponiowi, który to regularnie oddaje się różnorakim bandyckim swawolom.

środa, 29 stycznia 2020

"Jego banan", Penelope Bloom - recenzja


Amerykańska pisarka Penelope Bloom postanowiła poczęstować odbiorców apetycznym romansem, z powodzeniem doprawiając go nie tylko nutą figlarnego pieprzu, lecz również wyraźną dawką humoru. Na bazie powyższego przepisu przyrządziła bowiem romantyczną komedię w pikantnym sosie i tak oto „Jego banan” podany został do czytelniczego stołu.

Natasha Flores jest młodą dziennikarką, która zgłasza się na staż w Galleon Enterprises, prężnie działającej firmie marketingowej. Kobieta bynajmniej nie planuje zmieniać branży, gdyż chodzi o tzw. pracę pod przykrywką. Gwoli ścisłości, nasza protagonistka ma tam węszyć za domniemanymi machlojkami Bruce’a Chambersona, jednego z dyrektorów generalnych Galleon Enterprises i zarazem drugiego głównego bohatera powieści. Wszystko po to, by móc przygotować artykuł o ciemnych sprawkach tejże korporacji, a w szerszej perspektywie zapewnić sobie dostęp do lepszych zleceń, rozwijając wreszcie reporterskie skrzydła.

niedziela, 26 stycznia 2020

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #188


Proza życia z nadprzyrodzoną posypką, niezwykła podróż przy pomocy słów, westernowe wyczyny i poszukiwania zaginionego znawcy sztuki oraz enigmatycznego artefaktu. Tak w maksymalnym skrócie można podsumować niniejszy przegląd wieści o grach mniej bądź bardziej przygodowych. Nie przedłużając, zapraszam do lektury.


A Space for the Unbound z darmowym prologiem
W drugiej połowie stycznia udostępniony został bezpłatny prolog gry A Space for Unbound, nad którą pracuje niezależne Mojiken Studio, działając z wydawniczym wsparciem Toge Productions. Ta pixel artowa przygodówka zabierze nas do Indonezji późnych lat 90. XX w., przedstawiając historię o perypetiach dwójki dzieci – chłopca i dziewczynki. Choć istotną rolę odegra tutaj wątek nadnaturalnych mocy, nie będziemy mieć do czynienia wyłącznie ze stricte fantastycznymi motywami. A to dlatego, że ów tytuł położy zarazem nacisk na warstwę obyczajową, poruszając takie kwestie jak depresja czy stawianie czoła własnym lękom. Co do niedawno wypuszczonego, nieodpłatnego rozdziału, jest on nie tylko swoistym wstępem, lecz również propotypem koncepcyjnym, który służy przy okazji do wybadania opinii graczy. Jeśli więc macie ochotę poświęcić 15-20 minut, bo tyle ponoć trwa przejście A Space For The Unbound – Prologue (PC), odsyłam na platformę Steam, skąd można pobrać ową próbkę. A kiedy premiera pełnej wersji? Póki co nie ujawniono konkretnego terminu.


piątek, 24 stycznia 2020

Here Be Dragons w całej swej okazałości już 30 stycznia



Here Be Dragons, turowa strategia w satyryczno-marynistycznym wydaniu, opuści wkrótce strefę wczesnego dostępu, w ramach której produkcja ta ujrzała pierwotnie światło dzienne przed paroma miesiącami. Twórcy gry – polskie studio Red Zero Games – poinformowali bowiem ostatnio, że zamknięcie fazy rozwojowej, a tym samym pełnoprawna premiera tytułu nastąpić ma na platformie Steam już 30 stycznia bieżącego roku. Co więcej, ujawnienie owej daty zbiegło się z opublikowaniem nowego zwiastuna.

środa, 22 stycznia 2020

Hotel Afterlife w drodze na komputery i konsole



Polska ekipa Alrauna Studio przygotowuje ekonomiczną strategię Hotel Afterlife, w której wybierzemy się do piekielnych czeluści po to, by rozkręcić tytułowy biznes hotelarski. Co istotne, doglądanie naszych gości odbiegać ma tutaj od klasycznej opieki w luksusowych ośrodkach tego typu, nie szczędząc zarazem pokładów czarnego humoru. Projekt rodzimych deweloperów ukaże się pod wydawniczymi skrzydłami firmy Gaming Factory S.A., która to na IV kwartał 2020 roku zapowiedziała debiut wersji dla komputerów PC. Poza tym, możemy też liczyć na edycje dedykowane Nintendo Switch i innym konsolom, tyle że kolejnym platformom wyznaczono już późniejszy, niesprecyzowany jeszcze termin.

niedziela, 19 stycznia 2020

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #187


W ostatnim czasie zawitały na Nintendo Switch tytuły, które to zdobyły wcześniej przychylność posiadaczy innych platform. Gwoli ścisłości, myślę o opowieściach z dreszczykiem Stories Untold, wyciskającym łzy wzruszenia To the Moon i grze pt. Lydia, która łączy emocjonalny wydźwięk z niełatwą w odbiorze tematyką. Tyle w ramach wstępu, a teraz zapraszam na jeszcze kilka innych, przygodówkowych wieści, o jakich postanowiłam dziś napisać nieco szerzej.


Specialbit Studio pracuje nad The Wild Case
Ukrańskie Specialbit Studio, które to pod koniec ubiegłorocznego września wypuściło komediowe Angelo and Deemon: One Hell of a Quest, zajmuje się obecnie tworzeniem kolejnej przygodówki. The Wild Case, bo taki tytuł nadano temu projektowi, będzie pierwszoosobowym point and clickiem z grafiką 2D. Jak pokazują udostępnione przez twórców screeny, oprawa wizualna wykaże dużą dbałość o detale i zostanie zdominowana przez stonowane, acz zarazem wyraźne kolory, wśród których prym wiodą odcienie brązu, przywodząc na myśl dość posępną jesień. Przyznam, że ładnie to wygląda. Scenariusz też zresztą zapowiada się obiecująco – zarówno dzięki miejscu akcji, jak i paranormalnym pierwiastkom. Oto bowiem fabuła poruszy wątek pewnej wioski, ulokowanej w bliskim sąsiedztwie syberyjskich lasów. Jako że po okolicy zaczną plątać się zwierzęta ze święcącymi oczami, osadą zainteresuje się badacz zjawisk nadprzyrodzonych. Na razie nie podano daty premiery The Wild Case, ale za to można już dodawać grę do listy życzeń na Steamie.