środa, 26 kwietnia 2017

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #48


Gry, które można uznać za mniej bądź bardziej przygodowe, tradycyjnie dają o sobie znać. 25 kwietnia casualowe Eventide: Slavic Fable pojawiło się na PS4, ale to nie jedyny tytuł, jaki wchodzi w skład najbliższych planów wydawniczych Artifex Mundi. Dodać również trzeba, że interesujących wieści dostarczyły jeszcze inne firmy. Co tym razem szczególnie wpadło mi w oczy? Odpowiedzi udzieli niniejszy wpis.


Nadciągają Królewskie Opowieści 3
27 kwietnia to dzień wzbogacenia katalogu katowickiego Artifex Mundi o pozycję opracowaną przez serbskie studio Brave Giant – Królewskie Opowieści 3: Kres Świtu (Queen's Quest 3: The End of Dawn). W tej odsłonie cyklu przejmiemy kontrolę nad losami niejakiej Eliany, zdolnej i tajemniczej studentki alchemii. Dziewczyna ma przejść finalny etap szkolenia, w ramach którego musi odzyskać pewien potężny artefakt. Wędrówka oczywiście nie sprowadzi się do szybkiego dorwania rekwizytu i równie prędkiego wręczenia go wykładowcom. Pannie przyjdzie bowiem stawić czoła przykrym wydarzeniom z przeszłości, uratować bliskich, a także rodzinne miasto. Słowem, takie tam „drobnostki”, po których ogarnięciu będziemy mogli tytułować się pełnoprawnym alchemikiem. Jak przystało na produkcję spod znaku HOPA, rozkład zajęć Eliany przełoży się na gameplay obejmujący zadania rodem z point and clicków i plansze typu hidden object. Kres Świtu trafi na systemy Windows, Mac Os, Linux, iOS oraz Android.


Zapomniane Księgi debiutują na XBO
28 kwietnia rozpoczyna się wodzenie na pokuszenie tych posiadaczy Xboksa One, którzy lubią odpalać na swoich konsolach relaksujące przygodówki z ukrytymi obiektami. Wtedy to na sprzęt Microsoftu wkracza gra pt. Zapomniane Księgi: Skradzione Królestwo (Lost Grimoires: Stolen Kingdom). Produkcja jest efektem współpracy pomiędzy polskimi ekipami z Artifex Mundi i World-Loom Games, a jej fabuła skupia się na perypetiach młodej adeptki alchemii. I nie, tu już nie chodzi o Elianę z Królewskich Opowieści 3. Choćby dlatego, że mówimy teraz o innej marce. Studentka z pierwszej części Zapomnianych Ksiąg zostanie nagle wplątana w zamieszki, jakie mają miejsce na terenie kraju. Zaistniałe kłopoty pod pewnymi względami nabiorą też osobistego charakteru, a co do samej rozgrywki, warto wiedzieć, że w ruch pójdą alchemiczne talenty bohaterki, pozwalając odbiorcom przyrządzać różne mikstury.


Matryoshka wśród prototypów amLab
Drużyna Artifex Mundi wystartowała ostatnio z przedsięwzięciem amLab, będącym swoistym laboratorium gier. Idea, jaka przyświeca tej inicjatywie, polega na tworzeniu prototypowych wersji produkcji z różnych gatunków, a następnie zademonstrowaniu ich graczom, by ci mogli wyrazić swoje opinie i sugestie. Pierwszą tego rodzaju prezentację zaplanowano na tegoroczny Pyrkon, odbywający się w dniach 28-30 kwietnia. W każdym razie, pośród pokazywanych tam projektów nie zabraknie klasycznego point and clicka, a jest nim utrzymana w surrealistyczno-sarkastycznym tonie Matryoshka. Gra opowie o przygodach Evana Kovolskiego, dziennikarza pasjonującego się socjalizmem. Wydawać by się mogło, że spotkał go prawdziwy dar od losu. Gość ląduje w fikcyjnym państewku Bloku Wschodniego z okresu zimnej wojny, dając się początkowo ponieść osobliwym atrakcjom tego kraju (np. wódka w kranach zamiast wody!). Zauroczenie z czasem jednak ustępuje, gdyż mężczyzna odkrywa, że stuprocentowa idylla to jedynie złudzenie.



Inner Voices – wkrótce premiera
Już niedługo, bo 10 maja sprzedażowy debiut zaliczy Inner Voices, którego tworzeniem zajęło się Simulation Games Studio (Sigma Games) z Warszawy. To zarazem dziewicza, znaczy się pierwsza pozycja w wydawniczym portfolio innej firmy ze stolicy – Fat Dog Games. Ten pierwszoosobowy horror przygodowy pozwoli wcielić się w Johna Blake’a, któremu szczęście najwyraźniej nie dopisuje. Wszak ciężko nazwać komfortowymi warunkami uwięzienie w mrocznym wymiarze i z utratą pamięci do kompletu, a w obliczu takiej właśnie sytuacji znajdzie się nasz podopieczny. Cóż, nie ma facet lekko.


Nieborak będzie musiał zatem poznać przyczyny swojego pobytu w niegościnnym środowisku, równocześnie próbując odzyskać utracone wspomnienia. Droga ku realizacji owych celów wiedzie zaś przez podejmowanie niełatwych wyborów i rozwiązywanie zróżnicowanych pod kątem skomplikowania zagadek, by u kresu tej tułaczki ujrzeć jedno z pięciu zakończeń, zależnych od decyzji graczy. Inner Voices, które narodziło się w wyniku inspiracji H. P. Lovecraftem, E. A. Poe oraz S. Kingiem, nabędziemy na Steamie, a skoro do premiery zostało troszkę czasu, nie zaszkodzi pomału wprowadzać się w stosowny nastrój. Co więcej, wydawca idzie nam w tej materii na rękę, publikując na portalu Game Jolt kilka utworów ze ścieżki dźwiękowej i darmowy prolog w postaci minigierki John’s Calamity.



A Story Beside, czyli zwyczajna, fantastyczna podróż w produkcji
Szykowane na początek 2018 roku A Story Beside zapowiada się na nie lada gratkę dla miłośników projektów powstałych przy użyciu RPG Makera. Zresztą nie tylko dla nich, bo, szczerze powiedziawszy, trudno oprzeć się tak urokliwej kombinacji kolorystyczno-oświetleniowej. Mało tego, gra autorstwa Davida Grunda, który działa pod szyldem jednoosobowego studia Wayward Prophet, posiada jeszcze więcej potencjalnych zalet. Mnie osobiście bardzo spodobał się pomysł na scenariusz. Otóż prześledzimy tu historię z gatunku fantasy, ale nie przywdziejemy skóry klasycznego herosa, w zamian zakładając sukienkę zwykłej dziewuszki.


Nasza protagonistka to niejaka Lyric, córka karczmarzy, która wiedzie spokojną egzystencję w górskiej wiosce. Niezależny deweloper obiecuje dynamiczny przebieg fabuły, a to za sprawą licznych wyborów, od szczegółów w wyglądzie oraz osobowości bohaterki, po kwestie uczuciowe (zarówno przyjaźń, jak i miłość). W ten sposób twórca pragnie zaserwować nam opowieść o prostych, skromnych ludziach, którym tzw. epickie przygody przypisują przeważnie dalszoplanowe role. A Story Beside zostało zgłoszone do programu Greenlight, a co za tym idzie – wystarczająca liczba przychylnych głosów zagwarantuje grze dostępność na wirtualnych półkach Steama. Sygnowany przez Wayward Prophet tytuł pojawi się na komputerach PC.


Premiera The Last Journey
The Last Journey, którego producentem jest polskie studio Sleepless Clinic, a wydawcą rodzime IMGN.PRO, to bardzo niestandardowa gra przygodowa. Dokładniej rzecz ujmując, eksploracyjna propozycja, gdzie podróżujemy po pixel artowym kosmosie w realiach postnuklearnego science fiction. Niemniej posiada ponoć pewne cechy gatunku, a na dodatek,  można w nią zagrać za darmo! Akcję The Last Journey osadzono w roku 2140, po zniszczeniu Ziemi wskutek wojny nuklearnej. Graczom zostanie z kolei oddany do dyspozycji statek, na pokładzie którego transportowane są próbki ludzkiego DNA.

Jak łatwo przewidzieć, kosmiczna łajba nie trafia się nam ot tak, bez powodu. Mianowicie trzeba odnaleźć planetę z odpowiednimi do życia warunkami. Przemierzanie międzygwiezdnych przestrzeni, wraz ze zwiedzaniem rozmaitych ciał niebieskich, stanowi natomiast pretekst nie tylko do dbania o własny statek, ale i do poznania historii badanych miejsc, co zaowocować ma rozbudowaną warstwą fabularną. Wedle obietnic, otrzymamy proceduralnie generowany kosmos z jednoczesnym naciskiem na narrację. Hmmm, ciekawa jestem, jak to może wyglądać w praktyce. Dlatego sama chętnie sprawdzę tutejszą zawartość przygody w przygodzie, a pozostałych zainteresowanych odsyłam do steamowej karty produktu.


Kronika rodzinna Edyty F. w sprzedaży
Swoją premierę miała już eksploracyjna przygodówka czy raczej symulator spacerowicza o całkiem intrygującej nazwie What Remains of Edith Finch. Za ów projekt odpowiada niezależne kalifornijskie studio Giant Sparrow, które wypuściło wcześniej na świat artystyczną produkcję The Unfinished Swan. Najnowsza pozycja od amerykańskiego zespołu deweloperskiego przedstawia graczom swoisty zbiór opowieści z życia familii Finchów, a całość spaja postać ostatniej członkini rodu – tytułowej Edytki. Kierując poczynaniami niewiasty, pomyszkujemy po rodzinnej posiadłości i poszukamy odpowiedzi na pytania dotyczące losu zmarłych krewnych. Poszczególni Finchowie otrzymują własne historie, które, po uprzednim odkryciu, zabiorą nas do dnia śmierci danej osoby. Gra dostępna jest na komputerach PC i konsolach PS4, a zakupimy ją, w zależności od platformy, za pośrednictwem Steama albo na PlayStation Store.



3. sezon TWD od Telltale z nowym odcinkiem
Amerykańska firma Telltale Games wyrusza w świat z kolejnym epizodem swojej flagowej serii. Mowa rzecz jasna o The Walking Dead, a konkretnie trzecim sezonie owej produkcji, opatrzonym podtytułem A New Frontier. Podobnie jak w przypadku poprzednich odcinków, najświeższy, czwarty rozdział (Thicker Than Water) nie ogranicza się do komputerów PC, wychodząc także w wersjach na następujące platformy: PlayStation 4, Xbox One i sprzęt mobilny z systemami iOS oraz Android. Oprócz tego, nadejście odcinka nr 4 uczczono publikacją promującego go zwiastuna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz