środa, 10 maja 2017

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #50


Można powiedzieć, że przygodówkowy przegląd obchodzi w tym odcinku mały jubileusz. Wszak na ten wpis przypada 50. wydanie cyklu wieści o grach, w mniejszym bądź większym stopniu kwalifikujących się pod wiadomy gatunek. Dlatego chciałabym serdecznie podziękować Wam wszystkim za to, że odwiedzacie mojego bloga. No i rzecz jasna zapraszam też do zerknięcia na dzisiejszy pakiet informacji.


Inner Voices w sprzedaży
Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami, 10 maja bieżącego roku to dzień premiery przygodowego horroru Inner Voices, którego producentem jest polskie Simulation Games Studio (Sigma Games), a wydawcą inna rodzima ekipa – Fat Dog Games. Każdy zainteresowany może już więc nabyć grę i zasmakować dreszczyku, jaki oferuje propozycja przygotowana przez deweloperów znad Wisły. Tytuł zakupimy bezpośrednio na Steamie lub w sklepie Kinguin. Wprawdzie gra jest dostępna z angielskim voice actingiem, lecz posiada napisy w kilku wersjach językowych, włącznie z polskim tłumaczeniem tekstów.

Co ciekawe, korzenie projektu sięgają 3-dniowego game jamu, który swego czasu zorganizowała firma Epic, stojąca za stworzeniem silnika Unreal Engine 4. Impreza okazała się satysfakcjonującym dla Simulation Games Studio doświadczeniem, a to poskutkowało kontynuowaniem prac i rozbudowaniem Inner Voices do pełnowymiarowej, komercyjnej produkcji. Akcja tytułu została osadzona w wykreowanym specjalnie na jego potrzeby uniwersum, acz deweloperzy nie kryją się ze swoimi źródłami natchnienia, czyli literaturą H. P. Lovecrafta, E. A. Poe oraz S. Kinga. Głównym i zarazem grywalnym bohaterem uczyniono tutaj niejakiego Johna Blake’a, który wpadł w nieliche kłopoty. Nie dość, że tkwi uwięziony w posępnym wymiarze, to na dokładkę stracił pamięć. By zaś rozwiązać swoje problemy, musi przejść przez naszpikowany zagadkami labirynt, co dla gracza oznacza pakiet zróżnicowanych łamigłówek i podejmowanie niełatwych wyborów. Ponadto, nieliniowy charakter rozgrywki przekłada się na obecność pięciu zakończeń. Oficjalna witryna Inner Voices mieści się pod tym adresem.



A Tale of Caos: Overture – nadchodzi Act II
Niezależna przygodówka A Tale of Caos: Overture, której pierwszy rozdział ujrzał światło dzienne w ostatnich dniach ubiegłego roku, doczeka się lada chwila, bo 11 maja, drugiego z trzech przewidzianych aktów. Wtedy to gracze będą mogli prześledzić dalszy ciąg perypetii wynalazczyni Terry oraz mechanicznej sowy o imieniu Heimlich. Co tym razem spotka genialną i równocześnie zdrowo postrzeloną dziewczynę? Konkretów nie znam, ale wiadomo choćby to, iż otrzymamy sporo nowych lokacji oraz postaci. Według obietnic twórców z włoskiego Expera Game Studio, możemy oprócz tego liczyć na przynajmniej 6-godzinny czas zabawy. Jeżeli w ogóle nie mieliście styczności z A Tale of Caos, a rozważacie zakup, powinniście zajrzeć na steamową kartę produktu. Cena obejmuje komplet wszystkich rozdziałów, w związku z czym dotychczasowi nabywcy dostaną Act II jako bezpłatne DLC.



The Fan na Steamie
W sprzedaży jest już dostępna przygodówka The Fan autorstwa francuskiego dewelopera Cyrila Danona. Fabuła gry oscyluje wokół seryjnego mordercy kobiet, który ma dość wypaczone, delikatnie mówiąc, pojęcie na temat miłości. I to właśnie jego kryjówkę przyjdzie odbiorcom zwiedzić, co z dużą dozą prawdopodobieństwa zaważy na losie najnowszej ofiary psychopaty, jak dotąd jeszcze żywej. Charakterystyczną cechę tej niezależnej pozycji stanowi grafika oparta na fotografiach, a jeśli chodzi o gameplay, tytuł ma kłaść nacisk na odkrywanie historii i podejmowanie decyzji. Kręci Was myszkowanie po kanciapie zwyrodniałego zabójcy? Jeśli tak, grę znajdziecie w ofercie Steama.



Empathy – wkrótce premiera
16 maja zadebiutuje Empathy: Path of Whispers, za którego opracowanie odpowiada sztokholmskie studio Pixel Night. Ta pierwszoosobowa produkcja skupi się na warstwie narracyjnej oraz eksploracji środowiska, aczkolwiek przygodowe aspekty zostaną ponoć ubarwione elementami akcji. Gra przeniesie odbiorców do surrealistycznego i pozornie opuszczonego świata, który ucierpiał przez bliżej niesprecyzowaną katastrofę, a na jego obecny kształt w dużej mierze wpływają ludzkie wspomnienia, wespół z emocjami. Badanie otoczenia będzie zatem połączone z nieustannym odkrywaniem kart z przeszłości, dzięki czemu zyskamy szansę na przywrócenie enigmatycznego uniwersum do dawnego stanu, a tym samym na powstrzymanie dalszego upadku. Twórcy chwalą się innowacyjnymi mechanizmami w dziedzinie opowiadania, co tak na marginesie brzmi całkiem kusząco. Jak to wyjdzie w praniu? Przekonamy się niebawem, a tymczasem zachęcam do obejrzenia promującego grę trailera.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz