Przygodówkowa
branża jak zwykle nie śpi, gdyż chociażby na 16 maja przypadła premiera
surrealistycznego Empathy, któremu tak na marginesie poświęciłam parę słów w
poprzednim odcinku przeglądu. A co jeszcze wydarzyło się na przestrzeni paru
minionych dni?
Upiorne Akta w
sprzedaży
Wydawnicza
oferta katowickiej firmy Artifex Mundi poszerzyła się 18 maja o nowy tytuł od
serbskiego studia Brave Giant, które dało się graczom poznać dzięki takim produkcjom
jak przykładowo serie Królewskie Opowieści (Queen’s Quest) czy Łowca Demonów
(Demon Hunter). Ściślej mówiąc, chodzi o grę Upiorne Akta: Oblicze Zbrodni (Ghost
Files: The Face of Guilt). Tradycyjnie szykuje się więc wart uwagi kąsek
dla wielbicieli zabawy w rytmie Hidden Object Puzzle Adventure, zwłaszcza jeśli
przy okazji nie stronią od historii łączących wątki paranormalne z
detektywistycznymi.
Wcielimy
się tu w Emily Meyer, która na co dzień pracuje w bostońskiej policji na
posadzie detektywa. Po mieście szaleje akurat morderca o pseudonimie
„Winowajca”, a na jego koncie jest już dziesięć ofiar. Sprawą zajmuje się oczywiście
nasza podopieczna, nie zapominając przy tym o noszeniu spluwy oraz narzędzi
umożliwiających zbieranie i analizowanie rozmaitych próbek. Śledztwo odbiega
jednak od zwyczajnej policyjnej roboty, albowiem zaprowadzi kobietę aż do
zaświatów. Jaki finał będzie miało nietypowe dochodzenie? Tego mogą dowiedzieć
się użytkownicy komputerów z systemami Windows, Mac OS i Linux, a także
posiadacze urządzeń mobilnych. Gra do kupienia m.in. na Steamie, AppStore (iOS) oraz Google Play (Android).
Sequel Inner
World z oficjalnym zwiastunem
W
sieci pojawił się oficjalny trailer promujący grę The Inner World – The Last Wind Monk. Produkcja jest kontynuacją
baśniowej przygodówki z 2013 roku, a za jej opracowanie, podobnie jak w
przypadku pierwowzoru, odpowiada niemieckie studio Fizbin. Ponowna wyprawa do
osobliwej Asposii postawi odbiorców przed zadaniem pokrzyżowania szyków
podstępnego Emila, który swego czasu narobił ogromnego smrodu wokół rodu
„fujarkonosych” (znaczy się, istot z narządem węchu i fletem w jednym). Misję
zaś wykonamy kierując poczynaniami głównego bohatera Roberta, jego buntowniczej
przyjaciółki Laury oraz gołębia Pecka. Co więcej, nie trzeba będzie znać
pierwszej części, by czerpać maksimum frajdy z drugiej odsłony. Premierę
ustalono na tegoroczne lato, a konkretnie na 13 lipca.
Lipcowy finał
The Lion’s Song
Niezależne
studio Mi’Pu’Mi Games poinformowało, kiedy możemy spodziewać się czwartego i
zarazem finałowego epizodu The Lion’s
Song, opatrzonego podtytułem Closure.
Do pixel artowej Austrii z początku XX wieku powrócimy w lipcu, a fabuła
wieńczącego serię rozdziału zafunduje odbiorcom podróż pewnym pociągiem.
Podczas tajemniczej przejażdżki splotą się losy tych protagonistów, na których
skupiały się trzy dotąd wydane odcinki. Letnia premiera dotyczy nie tylko
debiutu Episode 4 na Steamie, ale i wypuszczenia całego sezonu na rynek mobilny
(iOS, Android). Oprócz tego, deweloperzy udostępnili nowy zwiastun swojej
narracyjnej przygodówki.
Under That Rain
– Episode One na Steamie
W
sklepie firmy Valve można od niedawna zakupić debiutancki odcinek produkcji pt.
Under That Rain, którą
zaprojektowała dwuosobowa ekipa z Badtale Studios. To pixel artowa przygodówka
w klimacie horroru, która kłania się point nad clickom z lat
dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, jednocześnie ubarwiając gatunkowe
kanony wstawkami typu Quick Time Events. Jako pracownik socjalny André Lacroix,
wybieramy się do domostwa familii Lazarius, pod opiekę której oddano małego
chłopca o imieniu Adrien. Ponoć rodzinka niezbyt dobrze zajmuje się
dzieciakiem, w efekcie czego musimy mu pomóc.
Choć
takie wizyty nie zaliczają się do przyjemnych, naszego Andrzejka i tak spotyka
niemiłe zaskoczenie. Rezydencja wzbudza w głównym bohaterze pewne wspomnienia,
a do tego facet stanie w obliczu różnych okropności. Póki co na zgłębianie
sekretów posesji mogą sobie pozwolić użytkownicy pecetów z Windowsami, lecz w
późniejszym terminie dojdzie wsparcie dla komputerów Mac. Cała historia została
podzielona na dwa epizody, przy czym drugi znajduje się aktualnie na dość
wczesnym etapie produkcji. Osoby, które rozważają nabycie rozdziału nr 1,
zapraszam do sprawdzenia steamowej karty produktu.
The Dream
Machine – dostępny finałowy odcinek
Tegoroczny
maj zaowocował wypuszczeniem szóstego, ostatniego już epizodu nagradzanej
przygodówki The Dream Machine,
której oprawa graficzna powstała przy użyciu glinianych i kartonowych modeli.
Wieńczący serię odcinek zawiedzie Victora, czyli głównego bohatera gry, wprost
do serca snów w celu uratowania swoich bliskich. Końcowy rozdział tego
onirycznego point and clicka znajdziecie na Steamie pod tym adresem, a
kto nie miał w ogóle styczności z ową produkcją, może nadrobić zaległości
zaopatrując się w pakiet wszystkich części. Dodam jeszcze, że w sieci
opublikowano zwiastun reklamujący The Dream Machine: Chapter 6.
Japońskie „stołowanie”
Fat Dog Games
Bieżący
przegląd postanowiłam zamknąć informacją nieco innego rodzaju, aczkolwiek
również powiązaną z tematyką gier przygodowych. Jak kiedyś wspominałam na
łamach mojego bloga, warszawskie Fat Dog Games wkroczyło w tym roku na rynek
wydawniczy, a pierwszym tytułem, który ukazał się w ramach nowo obranej
działalności, jest Inner Voices od polskiego Simulation Games Studio (Sigma
Games). Rodzimy projekt okazał się solidną porcją przygodowego kodu w klimacie
psychologicznej grozy, o czym zresztą pisałam w mojej recenzji. Wracając
do wydawcy tej interesującej pozycji, firma została zaproszona do Tokio na
ważne spotkanie biznesowe Polish Gaming
Lunch, jakie odbędzie się w dniach 18-20 maja 2017. Wizyta obejmie liczne
rozmowy pomiędzy ludźmi z polskiej i japońskiej branży, które, miejmy nadzieję,
pozytywnie zaprocentują w kwestii zagranicznej dystrybucji produktów
sygnowanych przez zespół z Warszawy. Do reprezentowania Fat Dog Games na
terenie Tokio oddelegowany został Aleksander Sierżęga, pełniący w firmie
funkcje koordynatora projektów i partnera.
Jeszcze nie zagrałem w The Inner World, ale do tej ekipy mam zaufanie, że i ta część będzie równie dobra. Poza tym finał The Dream Machine będzie ważnym przeżyciem dla tych, którzy poznawali opowieść od samego końca. Słyszałem, że to jedna z najlepszych point'n'clików w historii...
OdpowiedzUsuńPs.Under That Rain – Episode One - trailer się zpsuł ;)
Choć druga część The Inner World nie będzie wymagać znajomości poprzedniczki, "jedynkę" i tak warto obadać, jeśli trafi Ci się okazja. To urocza i wciągająca przygodówka, polecam. :) The Dream Machine dopiero przede mną, ale prędzej czy później będę chciała w to zagrać, zwłaszcza że tyle osób chwali. A co do uszkodzonego trailera, dziękuję za czujne oko. Podmieniłam na przykładowy screen - stwierdziłam, że teraz się nic nie popsuje. :)
Usuń