wtorek, 14 maja 2019

"Confess", Colleen Hoover - recenzja


„Confess” to coś więcej niż historia romansu z przystojnym i wrażliwym malarzem, której jedynym celem byłoby spąsowienie czytelniczych policzków. Owszem, nie zabraknie tu typowo miłosnej aury, ale nie tylko, gdyż znalazło się też miejsce dla szerszego wachlarza emocji. Bo to również opowieść o silnym uczuciu między dwojgiem ludzi, którzy – mimo młodego wieku – zostali już solidnie doświadczeni przez życie. Na domiar złego, wciąż nie mają lekko. A czy zdołają wreszcie przezwyciężyć wszelkie przeszkody? Warto się przekonać, sięgając po książkę autorstwa Colleen Hoover.

Fryzjerka Auburn Reed rozgląda się za dodatkowym zatrudnieniem, a to dlatego, że przez pewne problemy zależy jej na zdobyciu grubszej gotówki. Uwadze dziewczyny nie uchodzi zatem ogłoszenie wywieszone na szybie budynku, gdzie ulokowane jest studio Owena Gentry’ego, czyli wspomnianego we wstępie malarza. Jak się okazuje, mężczyzna pilnie poszukuje kogoś do pomocy podczas wystawiania własnych obrazów w swojej galerii. Naturalną koleją rzeczy Auburn zostaje asystentką Owena, a praktycznie natychmiastowa nić porozumienia, która to nawiązuje się pomiędzy bohaterami, wykazuje wyraźne ciągoty ku rozszerzeniu znajomości poza grunt zawodowy. Tak zresztą będzie, choć wzajemnej fascynacji towarzyszy zarazem lęk – głównie przez skrywane w sobie zmartwienia. No i niestety, prywatne kłopoty protagonistów faktycznie położą się cieniem na ich relacjach. Szczególnie wiele ma zaś do stracenia panna Reed, lecz – podobnie jak pan Gentry – wie, że ewentualna rezygnacja z tej miłości nie da stuprocentowego happy endu.

piątek, 10 maja 2019

"Kod gorączki", James Dashner - recenzja


„Kod gorączki” to kolejna – po „Rozkazie zagłady” – powieść, która jest prequelem serii „Więzień labiryntu”. O ile jednak poprzednia tego typu książka bazowała głównie na nowych protagonistach, tak jej następczyni funduje sympatykom cyklu powrót do starych znajomych, towarzyszących czytelnikom na kartach trylogii. Centralne miejsce znów więc zajmuje Thomas, oprócz którego istotne role odegrają też tutaj m.in. Newt oraz Minho.

Można powiedzieć, że „Kod gorączki” wypełnia poniekąd retrospekcyjną lukę w młodzieżowym cyklu spod pióra Jamesa Dashnera. Ściślej rzecz ujmując, piję teraz do trzeciego tomu, czyli „Leku na śmierć”. Finał trylogii wykorzystywał bowiem krótkie i okazjonalne sny Thomasa do przemycenia skrawków wspomnień z przeszłości chłopaka. Tymczasem prequel dedykowany jest w całości takim wydarzeniom, jakie miały miejsce przed akcją pierwszej części, opatrzonej tytułem „Więzień labiryntu”. A dostaniemy nie tylko zupełnie nowe informacje, lecz również rozszerzenie kwestii poruszanych przez inne odsłony serii, dowiadując się, co główny bohater i jego kompani porabiali przed trafieniem do tzw. Strefy.

czwartek, 9 maja 2019

Irony Curtain z dokładną datą premiery



O tym, że premiera Irony Curtain: From Matryoshka with Love zbliża się wielkimi krokami, wiadomo było od pewnego czasu. Jednakże katowickie studio Artifex Mundi, które odpowiada za opracowanie i wydanie tej apetycznej przygodówki w satyrycznym sosie, ujawniło dzisiaj konkretny termin nadejścia owej produkcji. Gra ujrzy światło dzienne na dniach, bo już 16 maja. Wtedy właśnie tytuł ten zadebiutuje w sklepach Steam i GOG.

środa, 8 maja 2019

Car Mechanic Manager i Car Trader na Nintendo Switch


Ultimate Games nie zwalnia tempa, jeśli chodzi o rozszerzanie swojego katalogu wydawniczego o kolejne tytuły na Nintendo Switch. Co tym razem proponuje graczom warszawska firma? Dwie produkcje skierowane do sympatyków motoryzacji, którzy mieliby ochotę poprowadzić wirtualny warsztat samochodowy bądź pohandlować używanymi czterema kółkami. Car Mechanic Manager, bo taką nazwę nosi pierwszy z tych projektów, zadebiutował na japońskiej konsoli 7 maja. Natomiast druga z owych gier – Car Trader – zawita na Switcha już wkrótce, a konkretnie 12 maja.


Car Mechanic Manager
Zgodnie ze swoim tytułem, pozycja, której producentem jest krakowskie studio InImages, pozwala odbiorcom zasmakować roli kierownika serwisu samochodowego. Jako szef takowego zakładu, zadbamy o to, by zapewnić klientom dostęp do kilkunastu rozmaitych usług, w tym dla przykładu czyszczenia, malowania czy woskowania pojazdów. Podczas rozgrywki, która ma być podana w formie nieskomplikowanego dania z elementów symulacji i strategii, zajmiemy się 8 rodzajami samochodów, pracując pod dachem 5 typów budynków.

niedziela, 5 maja 2019

Co tam słychać w przygodówkowym świecie? #153


Upiorna posesja, relikty kosmicznej starożytności, śledztwo chińskiego urzędnika, sztama przeszłości z przyszłością i futurystyczna pogoń za umykającym przestępcą. Tak ogólnie przedstawia się tematyka dzisiejszego przeglądu wieści o grach mniej bądź bardziej przygodowych. Zapraszam serdecznie do lektury.


IMMURE: Part One niebawem
Wither Studios, niezależny zespół deweloperski z USA, zdradziło, że 9 maja zadebiutuje IMMURE: Part One (Windows, Mac OS, Linux). To pierwszy rozdział psychologicznego horroru o niejakim Willu, który ma takiego pecha, że uwięziony zostaje w wyjątkowo złowieszczej i enigmatycznej rezydencji. Jak nietrudno przewidzieć, główny bohater zechce stamtąd zwiać, ale – co równie łatwo zgadnąć – czeka go nieliche wyzwanie. Otóż dworek ten okazuje się zawierać przeróżne drzwi, które pełnią funkcję przejść do innych wymiarów, zamieszkałych przez udręczone duchy. Buszując po nawiedzonych włościach, spróbujemy ponadto poznać prawdę o przeznaczeniu Willa, a także resztę tutejszych sekretów, w czym przyda się pewien tajemniczy kryształ. Z uwagi na obecność niebezpiecznych stworów, wskazana będzie ostrożność podczas eksploracji otoczenia. Warto jednocześnie wiedzieć, że IMMURE zaoferuje odbiorcom elementy nieliniowości. Grę zakupimy w serwisie Steam.


sobota, 4 maja 2019

"O psie, który wrócił do domu", W. Bruce Cameron - recenzja


Ogromny sukces, jaki odniosła przesympatyczna powieść „Był sobie pies”, niewątpliwie podziałał zachęcająco na autora tego bestsellerowego utworu – W. Bruce’a Camerona. Dlatego nie ma nic zaskakującego w fakcie, iż amerykański pisarz uraczył potem czytelników kolejnymi książkami ze zwierzęcymi bohaterami. A jedną z nich jest właśnie pozycja pt. „O psie, który wrócił do domu” – pełna ciepła historia o uroczej i poczciwej suczce, która wabi się Bella.

Podobnie jak „Był sobie pies”, omawiana dziś książka stawia na pierwszoosobową narrację w wykonaniu czworonożnej istoty – w tym wypadku oczywiście Belli. Fabuła zostaje więc przedstawiona ze specyficznej i prostodusznej perspektywy, zdającej się też posiadać coś z dziecięcej wrażliwości. Ba, sposób, w jaki psinka postrzega otaczającą ją rzeczywistość, pod pewnymi względami pokazywany jest niekiedy nawet poprzez dialogi. Bo choć zwierzaki nie urządzają na kartach tej powieści pogawędek, główna bohaterka słyszy przecież przebywających w pobliżu ludzi, którzy rozmawiają ze sobą lub odzywają się bezpośrednio do narratorki. Stąd kwestie dialogowe służą nie tylko do rozwoju akcji tudzież rozszerzania tła, lecz okazjonalnie również jako dowód na to, że Bella nie rozumie wszystkich rzeczy ze świata człowieka. Czy raczej widzi sporo spraw inaczej i prościej.

czwartek, 2 maja 2019

Akane – majowy debiut na Nintendo Switch



Posiadacze Nintendo Switch będą mogli stanąć wkrótce do wirtualnej walki z tabunami członków Yakuzy, a to za sprawą dedykowanej japońskiej konsoli wersji Akane. Pixel artowej gry akcji, w której powędrujemy po futurystycznych ulicach miasta Mega-Tokyo, częstując napotkanych wrogów ciosami katany i nie tylko. Switchową premierę tej niezależnej propozycji zapowiedziano na bieżący miesiąc, a konkretnie na 17 maja.