Jako że mamy
Dzień Dziecka, postanowiłam dziś polecić kilka gier, które to świetnie nadają
się na spędzenie 1 czerwca. Owszem, na granie zawsze znajdzie się dobra pora i
nie inaczej jest z niżej wyszczególnionymi, skądinąd udanymi produkcjami.
Jednakże są to takie tytuły, które, przykładowo, można śmiało włączyć własnym
pociechom lub które pozwolą pielęgnować tzw. swoje wewnętrzne dziecko. Wiem, bo
miałam niegdyś przyjemność przetestować je i zrecenzować.
Tiny Tales:
Serce Lasu
Tiny Tales: Serce Lasu (Tiny Tales: Heart of the Forest)
to gra z casualowego gatunku HOPA, czyli Hidden Object Puzzle Adventure. Jak
niejednokrotnie wspominałam już na moim blogu, produkcje tego typu serwują
odbiorcom połączenie uproszczonej przygodówki i scen opartych na wypatrywaniu
ukrytych obiektów. Doceniam je choćby za swoisty uniwersalizm, przez który rozumiem
fakt, iż są odpowiednie nie tylko dla okazjonalnie grających osób, ale też dla doświadczonych
graczy, szukających po prostu czegoś do odprężenia się w ramach przerwy od
bardziej wymagających tytułów. Co więcej, sporo takich propozycji oferuje
przyjazną dla dzieci fabułę. A tak właśnie jest w przypadku Tiny Tales, za
którego opracowaniem stoi serbskie studio Brave Giant i które trafiło pod
wydawnicze skrzydła polskiej firmy Artifex Mundi. Serce Lasu zaprasza nas
bowiem do fantastycznego królestwa Brie, zamieszkałego przez zwierzęta oraz
miniaturowych ludzi. Magicznej scenerii, która posłużyła twórcom do
opowiedzenia lekkiej, przyjemnej, a do tego bajkowej historii.